Zbliżała się godzina 15 w poniedziałek 28 listopada, kiedy w jordanowskim magistracie podniósł się alarm spowodowany pojawieniem się ognia na poddaszu budynku. Na miejscu błyskawicznie stawili się miejscowi strażacy-ochotnicy, a niebawem także zawodowi strażacy z PSP w Suchej Beskidzkiej.
Po sprawnie przeprowadzonej ewakuacji z budynku okazało się, że żywioł odciął drogę trzem osobom. Strażacy postanowili użyć podciągnika, którym uratowano życie zagrożonym.
Na szczęście to były tylko ćwiczenia, ale trzeba przyznać - bardzo realistyczne. Nieprzypadkowo rozległy się gromkie brawa wśród wcześniej ewakuowanych osób, które z zaciekawieniem obserwowały przebieg akcji z bezpiecznej odległości, gdy okazało się, że niebezpieczeństwo zostało zażegnane, a wszystkie zagrożone wcześniej osoby znalazły się już w bezpiecznym miejscu.
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.
Komentarze