Dziś mija rok od dnia, w którym wojska rosyjskie wkroczyły na teren niepodległej Ukrainy, a na dziesiątki miast naszych wschodnich sąsiadów spadły bomby. W nocy w symboliczny sposób z walczącą o zachowanie suwerenności Ukrainą solidaryzował się Jordanów.
- 24 luty 2022 roku, to pamiętna data. która wstrząsnęła nie tylko narodem ukraińskim, ale także całym światem. Rosjanie zaatakowali licząc na szybki i łatwy sukces. Przez rok zabili wiele niewinnych osób, zniszczyli domy, szpitale i inne budynki. Okrucieństwo Putina przeciw ukraińskim bohaterom – mówi burmistrz Jordanowa Andrzej Malczewski. Podkreśla, że miasto, którego jest gospodarzem solidaryzuje się z Ukraińcami. Korzystając z możliwości zmian oświetlenia wieży widokowej na Hajdówce, minionej nocy została podświetlona w barwach narodowych Ukrainy. - Slava Ukraini! – zwraca się włodarz Jordanowa do narodu ukraińskiego.
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.Tylko niech chodzą z tymi banderowskimi, czerwono - czarnymi naszywkami po mieście, bo ludzi, którzy bardzo im pomogli to drażni...
a wiecie, że ten spec od kontraktu na trefne respiratory odnalazł się w zarządzie Orlenu w Czechach. A respiratorów jak nie było tak nie ma i kasy, które pisowski rząd wydał na te respiratory też nie ma. Ot, taka pisia sprawiedliwość i nagradzanie.
Tylko niech chodzą z tymi banderowskimi, czerwono - czarnymi naszywkami po mieście, bo ludzi, którzy bardzo im pomogli to drażni...
a wiecie, że ten spec od kontraktu na trefne respiratory odnalazł się w zarządzie Orlenu w Czechach. A respiratorów jak nie było tak nie ma i kasy, które pisowski rząd wydał na te respiratory też nie ma. Ot, taka pisia sprawiedliwość i nagradzanie.