Sąd wydał wyrok w głośnej sprawie dotyczącej przemocy fizycznej i psychicznej w Domu Pomocy Społecznej w Jordanowie. Dwie zakonnice, Bożena K. oraz była dyrektorka placówki Bronisława G., zostały uznane za winne i skazane na kary bezwzględnego pozbawienia wolności. Wyrok nie jest prawomocny.
Po wielomiesięcznym procesie, który wstrząsnął lokalną społecznością, sąd wymierzył karę 4 lat pozbawienia wolności Bronisławie G., która zarządzała jordanowskim DPS-em. Została ona uznana za winną nie tylko stosowania przemocy wobec podopiecznych, ale również utrudniania postępowania karnego. Według ustaleń sądu, miała ona nakłaniać personel do sporządzania pism o treści podyktowanej na potrzeby organów ścigania.
Druga z oskarżonych, Bożena K., usłyszała wyrok 3 lat i 2 miesięcy więzienia. Sąd uznał ją za winną znęcania się nad niepełnosprawnymi małoletnimi oraz naruszenia nietykalności cielesnej jednej z dziewcząt.
Obie skazane otrzymały również pięcioletni zakaz wykonywania pracy i działalności związanej z wychowaniem, edukacją, leczeniem oraz opieką nad małoletnimi. Dodatkowo, sąd zasądził od nich nawiązki na rzecz pokrzywdzonych w kwotach od 1 500 do 5 000 zł. Każda z kobiet będzie musiała także pokryć koszty sądowe w wysokości ponad 7,5 tys. zł oraz koszty pełnomocników.
Sprawa ujrzała światło dzienne w czerwcu 2022 roku, kiedy to portal Wirtualna Polska opublikował szokujące zdjęcia i nagrania dokumentujące dramat podopiecznych DPS-u. Materiały te ukazywały, jak zakonnice i część personelu mieli wiązać niepełnosprawne dzieci do łóżek, zamykać je w klatce, bić i wulgarnie się do nich zwracać. Wstrząsające doniesienia doprowadziły do wszczęcia śledztwa przez Prokuraturę Rejonową w Suchej Beskidzkiej, która postawiła zarzuty siostrze Albercie (Bożenie K.) i jej przełożonej, siostrze Bronisławie.
W toku postępowania prokuratura wyłączyła do odrębnego śledztwa materiały dotyczące wcześniejszych zdarzeń, które miały mieć miejsce w placówce od lipca 2006 roku. Osobne postępowanie ma wyjaśnić m.in. wątki narażenia wychowanek na bezpośrednie niebezpieczeństwo utraty życia lub zdrowia poprzez niezapewnienie im właściwej opieki, a także inne przypadki fizycznego i psychicznego znęcania się.
Skazane mają prawo odwołać się od wyroku.
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.
Komentarze