Dziś rano pisaliśmy o tym jak tegoroczna zima daje się we znaki mieszkańcom Zawoi. Z innymi problemem, ale także spowodowanym zimą borykają się mieszkańcy Jordanowa. Są nimi dziurawe drogi.
- Tak wygląda kondycja naszych dróg. Sprawa wielokrotnie zgłoszona do urzędu . Każde auto ładuje w dziurze, a błoto na elewacji . Przejście tuż zaraz. Gdzie bezpieczeństwo pieszych. Brak zainteresowania ze strony władz! Może byście się zajęli poważnymi sprawami, a nie lekceważyli mieszkańców! – napisała w mediach społecznościowych jedna z mieszkanek Jordanowa o stanie ulicy Kolejowej.
Naczelnik Wydziału Zamówień Publicznych, Rozwoju i Dróg w Starostwie Powiatowym w Suchej Beskidzkiej Igor Głuc informuje, że w tym roku zimowe utrzymanie dróg pochłonie krocie. Koszty dziennego odśnieżania dróg powiatowych wynoszą 45 tys. i za cały okres wyniosą kilka milionów złotych. Ponadto zmienna aura spowodowała, że na wielu odcinkach „wyskoczyła” ogromna ilość dziur. - Obecnie likwidacja ubytków w nawierzchniach dróg powiatowych odbywa się na bieżąco stosownie do możliwości technicznych i z uwzględnieniem najpilniejszych potrzeb na terenie całego powiatu suskiego, w tym między innymi na ul. Kolejowej w Jordanowie, w tzw. technologii zimnej masy. Pozimowy remont cząstkowy nawierzchni będzie przeprowadzony w okresie wiosennym – informuje Igor Głuc. Deklaruje, że prace zakończą się jeszcze dziś, a najdalej jutro.
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.A jakie bylyby koszty jak zima cala zime by byla Inna sprawa to byle jakie wykonawstwo za ogromne pieniadze
czy ktoś kiedyś widział żeby ważono te samochody ciężarowe nagminnie przeładowane? tu nawet betonowa droga nie pomoże
W Łętowni to dopiero jest dziurawa droga
Przyjedźcie do Grzechyni to zobaczycie prawdziwe dziury nie jakieś dziurki. Tutaj dziury są już pod konserwatorem zabytków, niektóre mają nawet po kilkadziesiąt lat.
Dziura dziurze nie równa, moja to ma olbrzymie wejście
Pan Burmistrz miasta Jordanów załata dziury na ulicy Kolejowej tylko do swojego domu. Tak ja przestawił przystanek busów pod dom swojego taty, chociaż dalej się nie da przejść bo nawet nie ma pobocza tylko same rowy i dziury!
Dodajmy przejazd kolejowy w Jordanowie i droga na Toporzysko
A jakie bylyby koszty jak zima cala zime by byla Inna sprawa to byle jakie wykonawstwo za ogromne pieniadze
czy ktoś kiedyś widział żeby ważono te samochody ciężarowe nagminnie przeładowane? tu nawet betonowa droga nie pomoże
W Łętowni to dopiero jest dziurawa droga