Reklama


Gazyfikacja Jordanowa: Postęp prac, problemy z deklaracjami mieszkańców - apel burmistrza

30/10/2023 11:30

Przez lata mieszkańcy Jordanowa marzyli, aby ich miasto zostało zgazyfikowane. Gdy pojawiła się na to ogromna szansa, to wiele osób nabrało obaw, a te powodują, że realizacja przedsięwzięcia stanęła pod znakiem zapytania!

Temat gazyfikacji Jordanowa poruszył radny Henryk Pena podczas niedawnej sesji Rady Miasta. Wspomniał, że z posiadanych przez niego informacji wynika, że niektórzy mieszkańcy mają co prawda sieć gazową w ogródku, ale zimą i tak będą palili w piecach węglem. Stąd radny dopytywał burmistrza Andrzeja Malczewskiego jak przebiega inwestycja.

Odpowiadając na pytanie radnego Peny burmistrz zaznaczył, że „starą” nitkę udało się zrealizować, choć przy drugiej problemem był brak zgody konserwatora zabytków. Udało się ją już jednak uzyskać i obecnie prace są na etapie uzyskiwania pozwoleń i innych niezbędnych dokumentów. W tym przypadku sprawa jest zatem załatwiona i gazyfikacja ujęta w pierwszej koncepcji na etapie opracowania jest realizowana.

Reklama

Burmistrz miasta poinformował także, że powstaje koncepcja wykonania dwóch kolejnych nitek. Pierwsza pobiegnie od rynku poprzez ulicę Kolejową do granicy miasta w rejonie ul. Przemysłowej, a druga ma powstać na ulicy 3 Maja. W tym przypadku pojawiły się jednak problemy. Na przełomie stycznia i lutego odbyło się spotkanie. Firma gazowa zwróciła się do uczestniczących w nim osób z wnioskami o prawo dysponowania terenem żeby mogła opracować projekt. Te prace są bardzo zaawansowane. Teraz okazuje się, że gro osób, które składały deklaracje i tym samym chęć oraz potrzebę przyłączenia nieruchomości do sieci gazowej, teraz wycofują się z tych deklaracji. A prace projektowe są oparte właśnie o te deklaracje.

W związku z powyższym burmistrz zaapelował do rezygnujących, aby jeszcze dwa razy przemyślały swoją decyzję. Bo jeżeli nie zmienią zdania, to dojdzie do sytuacji, że spółka gazowa zrezygnuje z realizacji przedsięwzięcia. – Nie chciałbym żeby tak się stało. Nie ma czego się obawiać, że do 2027 roku będzie wprowadzony całkowity zakaz ogrzewania gazem. To, że ktoś coś powiedział, nie znaczy, że będzie realizowane. Wiele rzeczy się mówi i nie jest realizowane, więc nie obawiajmy się. Wszyscy chcieliśmy gazu w Jordanowie, a jak jest możliwość wprowadzenia nitki to jakoś nie ma odzewu – apeluje do mieszkańców burmistrz Andrzej Malczewski.

Aplikacja na Androida

Obserwuj nas na Obserwuje nas na Google NewsGoogle News

Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!

Reklama

Komentarze opinie

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.

Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.

Zaloguj się


Reklama

Wideo Sucha24




Reklama
Reklama

 

Reklama
Reklama
Najnowsze wiadomości