Wczoraj minister zdrowia Adam Niedzielski tłumaczył gwałtowny wzrost dobowej ilości zakażeń koronawirusem większą ilością testów wykonywanych po długim weekendzie. Dziś jednak poinformowano o jeszcze większej niż wczoraj ilości zakażeń .
Wczoraj poinformowano, że w ciągu doby wykryto ponad 15,5 tys. nowych zakażeń. Tymczasem dziś doniesiono, że w wyniki 78,7 tys. testów zdiagnozowano zakażenie u 15 904 kolejny osób. Potwierdzono także śmierć 152 osób zakażonych koronawirusem, z których 39 chorowało wyłącznie na COVID-19.
Najwięcej nowych zakażonych przybyło w województwach mazowieckim – 3376 i podlaskim – 2077, czyli tych samych, w których od kilku tygodni notowane są najwyższe wskazania. Ponad tysiąc wykryto w trzech innych województwach. Tym razem nie ma wśród nich podlaskiego, które było ostatnio trzecim pod względem ilości zakażeń.
W powiecie suskim wykonano wczoraj 127 testów na obecność koronawirusa. Dały one aż 11 pozytywnych wyników. Tym samym ich ilość od początku pandemii urosła do 5151.
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.Będzie jeszcze więcej trzecia fala przy czwartej to było nic zero odpowiedzialności niech sobie sanepid wejdzie do suskiego kina i większych sklepów tam się dzieje
Potwierdzam.Lawenda ma rację. Ale tyczy się to nie tylko większych sklepów. Dzisiaj byłam świadkiem w jednym z mniejszych sklepów. Z klientów tylko ja i jeszcze dwie osoby w maseczkach. Ekspedientki mają chyba w poważaniu obostrzenia bo maski wiszą na uchu.....
Bo kazdy z myślących wie,że maseczki tyle daja co odrodzenie z siatki... na komary!!!
pomagaja jak stringi na mrozie teraz okres grypy jaj co roku i tyle w temacie
Wandziu, napiszę tak że oglądasz tvp i masz okropnie wyprany mózg. Wytłumacz mi jedno dlaczego takich zachorowań nie było przez lato???Co ?? Przecież co roku o takiej porze były grypy i inne choroby. Nikt nikogo nie izolował. Tak naprawde te maseczki nic nie pomagają. Jak masz złapać to niestety złapiesz. Tak naprawdę kazda choroba jest grozna, a jak kto przechodzi to wszystko zalezy od organizmu. Jedni przechodza lekko a inni ciężko . Wiecej paniki robią tutaj media a ludzie jak pelikany łykaja to wszystko.
Drago brawo...tyle w temacie!!!w lato wirusek był na wakacjach.....teraz wrócił z urlopu i znów tvp i inne media żywy obrót sprawy....dane,statystyki...ależ sie dzieje.....proszę wybaczyć ale mam odruch wymiotny już na to zakłamanie....
Będzie jeszcze więcej trzecia fala przy czwartej to było nic zero odpowiedzialności niech sobie sanepid wejdzie do suskiego kina i większych sklepów tam się dzieje
Potwierdzam.Lawenda ma rację. Ale tyczy się to nie tylko większych sklepów. Dzisiaj byłam świadkiem w jednym z mniejszych sklepów. Z klientów tylko ja i jeszcze dwie osoby w maseczkach. Ekspedientki mają chyba w poważaniu obostrzenia bo maski wiszą na uchu.....
Bo kazdy z myślących wie,że maseczki tyle daja co odrodzenie z siatki... na komary!!!