Reklama


Jemen - największy kryzys humanitarny XXI w.

07/11/2022 10:30

Podłoża wojny należy szukać w podziale Jemenu na Jemeńską Republikę Arabską (północ) oraz Ludowo-Demokratyczną Republikę Jemenu (południe) przed 1990 rokiem.

To właśnie wzdłuż granic tych nieistniejących już państw rozłożyły się siły obecnie trwającego konfiktu - zwolennicy prezydenta Abda Rabbuha Mansura Hadiego na południu oraz Ruch Huti na północy.  W 2015 roku Huti zajęli stolicę - Sanę i umieścili dotychczasowego prezydenta w areszcie domowym. Hadiemu udało się zbiec do drugiego największego miasta Jemenu - Adenu.

Reklama

Państwa ościenne, w szczególności Arabia Saudyjska, bardzo szybko zainterweniowały w konflikcie i zaczęły wspierać wojska południa. Głównym ich celem było jak największe osłabienie całości Jemenu jako państwa i utrzymywanie go w wojnie jak najdłużej. Krótko po eskalacji rozpoczęły się intensywne walki o Aden. Huti byli blisko zajęcia miasta, jednak wojska koalicji po znacznym wsparciu zza granicy były wstanie wybronić swoje pozycje, a po jakimś czasie zupełnie wyprzeć wroga.

Obecnie żadna ze stron nie poczynia znaczych postępów, powoduje to stały kryzys gospodarczy i humanitarny. Bezpośrednie ofiary konfliktu są szacowane od 9 do 13 tyś. zgonów, jednak ze względu na długość konfliktu i jego wpływ na sytuację ekonomiczną głodować może nawet połowa populacji kraju. Z pośrednich powodów wojny w Jemenie zmarło 300-400 tysięcy osób. Mimo to żadnej ze stron nie spieszy się kończyć konfliktu, skazując na śmierć coraz więcej ludzi.

Aplikacja na Androida

Obserwuj nas na Obserwuje nas na Google NewsGoogle News

Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!

Reklama

Komentarze opinie

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.

Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.

Zaloguj się


Reklama

Wideo Sucha24




Reklama
Reklama

 

Reklama
Reklama