Polak – niestety – potrafi. Są niestety takie osoby, które otrzymują wsparcie na żywność, a i tak wolą zaopatrzyć się w alkohol. Tak jest choćby w Zawoi.
Podczas listopadowej sesji rady gminy w Zawoi, tamtejsi rajcy dyskutowali m.in. na temat wsparcia dla osób objętych wieloletnim programem wspierania finansowego gmin w zakresie dożywiania „Posiłek w szkole i w domu” na lata 2024-2028. Tomasz Budzowski zauważył niepokojące zjawisko związane z wykorzystywaniem przekazywanych w ramach tego programu bonów żywnościowych.
- Czy realizacja bonów na żywność osobom objętych programem jest kontrolowane? Znam osobiście przypadki, kiedy osoby uprawnione odbierały produkty, odsprzedawały o za to kupowały alkohol – podkreślił radny.
- My podpisując umowę i deklarację ze sklepem mamy wskazany rodzaj artykułów, które te osoby mogą otrzymać. Niestety nie mamy już wpływu na to, co te osoby zrobią z tymi artykułami po wyjściu ze sklepu – przyznała Joanna Dyrcz, kierownik Gminnego Ośrodka Pomocy Społecznej w Zawoi.
Radny zapytał, więc, czy nie lepszym wyjściem byłoby po prostu zakupienie uprawnionym posiłku?
- Musielibyśmy dysponować jakąś stołówką, by można było te osoby gdzieś przyjmować. Zdarza się, że osobom starszym posiłki są dowożone d domów - wyjaśniła kierownik.
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.
Komentarze