W niedzielny poranek na suskim Orliku ponownie zrobiło się gwarno. Zainaugurowano na nim nowy sezon Amatorskiej Ligi Powiatu Suskiego w piłce nożnej. I już w pierwszej kolejce byliśmy świadkami dwóch hitowych spotkań.
Mucharz Team zgłosił aspiracje
Pierwszą serię gier, a tym samym cały sezon otworzyło starcie Mucharz Team z suskimi Los Asfaltos, a zatem najbardziej rozczarowanej poprzednim sezonem drużyny ligi z najbardziej utytułowaną.
Kapitan Mucharz Team Dominik Gajda w poprzednim sezonie raz po raz skarżył się, że jego drużyna wystąpiła mocno osłabiona wskutek absencji spowodowanych kontuzjami oraz udziałem w uroczystościach rodzinnych. Wczoraj ekipa znad Jeziora Mucharskiego wybiegła na boisko w optymalnym składzie. I to znalazło przełożenie w postaci dwóch bramek zdobytych przez Pawła Wajdzika.
Doświadczeni Los Asfaltos nie złożyli broni. Ich ambicja i wiara w sukces została nagrodzona. Za sprawą Marcina Pęczka odrobili straty i spotkanie zaczęło się jakby od nowa. Suszanie dalej atakowali, ale rywale dzielnie się bronili. I gdy wydawało się, że podział punktów jest nieuchronny Mucharz Team wywalczył rzut rożny. Do piłki podszedł pozyskany z rozwiązanych Luz Blues Zawoja/Skawica Dariusz Giertuga i posłał futbolówkę prosto do siatki. – Trenował to uderzenie przez całe wakacje. Jak widać dwa miesiące prób nie poszły na marne – śmieje się Dominik Gajda. – To było bardzo wyrównane spotkanie. Cieszę się, że nowi zawodnicy dobrze wkomponowali się w zespół – dodaje.
Mucharz Team – Los Asfaltos Sucha Beskidzka 3:2
Bramki: Wajdzik (2), Giertuga – Pęczek
* * * * *
Monter zaczął z wysokiego C
W drugim niedzielnym spotkaniu piąta siła poprzedniego sezonu – Monter Kurów zmierzył się z zawojskimi Black Shadows. W tym meczu emocji było niewiele.
- Fatalny początek sezonu. Widać, że Monter jest w gazie. A nam, no cóż brakło sił i energii do walki. Mam nadzieję że w następnym meczu pokażemy coś więcej w grze. Na pochwałę zasługuje tylko nasz bramkarz Grzesiek – skomentował porażkę 1:6 Łukasz Dudziak, kapitan Black Shadows.
Nieco inaczej patrzy na spotkanie kapitan Montera. – Faktycznie, nie spodziewaliśmy się tak łatwej wygranej, bo Black Shadows zapowiadali, że w tym sezonie powalczą o coś więcej. Z drugiej strony do przerwy prowadziliśmy jedynie 2:0, więc wynik cały czas był sprawą otwartą – mówi Tadeusz Copija, kapitan Montera. Dodaje, że obawy potęgował fakt braku nominalnego bramkarza. Na niedzielny mecz nie dojechał bowiem Mariusz Klimasara i z konieczności między słupkami stanął Paweł Pluta, a zatem etatowy napastnik. – Wygrana cieszy, ale to dopiero pierwszy mecz i nie można nią się sugerować. Teraz przed nami mecz z Los Asfaltos i to już będzie prawdziwa weryfikacja – mówi Tadeusz Copija.
Monter Kurów – Black Shadows Zawoja 6:1
Bramki: Gracjasz (3), Brytan (2), Świerkosz – Bienias
* * * * *
Mistrzowie zaskoczeni… wygraną
Wisienką na torcie była konfrontacja broniącej tytułu mistrzowskiego suskiej Golden Street z trzecią drużyną edycji wiosennej – Relaxem Białka. I spotkanie nie zawiodło. Były bramki, były emocje…
Mecz lepiej ułożył się dla suszan, którzy objęli prowadzenie po bramce autorstwa Rafała Gołuszki. Waleczni białczanie odpowiedzieli, a na liście strzelców po raz pierwszy pojawiło się nazwisko Kamila Białończyka. Zanim ten został wpisany na nią po raz drugi dwa gole zdobyli zawodnicy Golden Street – Arkadiusz Szwed i Ksawery Fidelus. W ten sposób to aktualni mistrzowie ALPS zainkasowali komplet punktów, co było dla nich… zaskoczeniem. - Nie spodziewałem się zwycięstwa patrząc na tak duże braki kadrowe w tym meczu, ale zostawiliśmy serducho na boisku i to my zgarnęliśmy 3pkt. Mimo wszystko wynik mógł być różny. Mecz wyrównany i też można powiedzieć, że był festiwalem braku skuteczności. Mnóstwo niewykorzystanych okazji z jednej i drugiej strony. Ale najważniejsze że to my zgarniamy 3 pkt – komentuje Paweł Gołuszka, kapitan Golden Street.
Golden Street Sucha Beskidzka – Relax Białka 3:2
Bramki: R. Gołuszka, Szwed, Fidelus – Białończyk
Woodica Juszczyn – pauzowała
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.
Komentarze