Reklama


Inauguracja z przytupem

02/09/2024 21:17

W niedzielny poranek na suskim Orliku ponownie zrobiło się gwarno. Zainaugurowano na nim nowy sezon Amatorskiej Ligi Powiatu Suskiego w piłce nożnej. I już w pierwszej kolejce byliśmy świadkami dwóch hitowych spotkań.

Mucharz Team zgłosił aspiracje

Pierwszą serię gier, a tym samym cały sezon otworzyło starcie Mucharz Team z suskimi Los Asfaltos, a zatem najbardziej rozczarowanej poprzednim sezonem drużyny ligi z najbardziej utytułowaną.

Kapitan Mucharz Team Dominik Gajda w poprzednim sezonie raz po raz skarżył się, że jego drużyna wystąpiła mocno osłabiona wskutek absencji spowodowanych kontuzjami oraz udziałem w uroczystościach rodzinnych. Wczoraj ekipa znad Jeziora Mucharskiego wybiegła na boisko w optymalnym składzie. I to znalazło przełożenie w postaci dwóch bramek zdobytych przez Pawła Wajdzika.

Reklama

Doświadczeni Los Asfaltos nie złożyli broni. Ich ambicja i wiara w sukces została nagrodzona. Za sprawą Marcina Pęczka odrobili straty i spotkanie zaczęło się jakby od nowa. Suszanie dalej atakowali, ale rywale dzielnie się bronili. I gdy wydawało się, że podział punktów jest nieuchronny Mucharz Team wywalczył rzut rożny. Do piłki podszedł pozyskany z rozwiązanych Luz Blues Zawoja/Skawica Dariusz Giertuga i posłał futbolówkę prosto do siatki. – Trenował to uderzenie przez całe wakacje. Jak widać dwa miesiące prób nie poszły na marne – śmieje się Dominik Gajda. – To było bardzo wyrównane spotkanie. Cieszę się, że nowi zawodnicy dobrze wkomponowali się w zespół – dodaje.

Mucharz Team – Los Asfaltos Sucha Beskidzka 3:2
Bramki: Wajdzik (2), Giertuga – Pęczek

Reklama

* * * * *

Monter zaczął z wysokiego C

W drugim niedzielnym spotkaniu piąta siła poprzedniego sezonu – Monter Kurów zmierzył się z zawojskimi Black Shadows. W tym meczu emocji było niewiele.

- Fatalny początek sezonu. Widać, że Monter jest w gazie. A nam, no cóż brakło sił i energii do walki. Mam nadzieję że w następnym meczu pokażemy coś więcej w grze. Na pochwałę zasługuje tylko nasz bramkarz Grzesiek – skomentował porażkę 1:6 Łukasz Dudziak, kapitan Black Shadows.

Nieco inaczej patrzy na spotkanie kapitan Montera. – Faktycznie, nie spodziewaliśmy się tak łatwej wygranej, bo Black Shadows zapowiadali, że w tym sezonie powalczą o coś więcej. Z drugiej strony do przerwy prowadziliśmy jedynie 2:0, więc wynik cały czas był sprawą otwartą – mówi Tadeusz Copija, kapitan Montera. Dodaje, że obawy potęgował fakt braku nominalnego bramkarza. Na niedzielny mecz nie dojechał bowiem Mariusz Klimasara i z konieczności między słupkami stanął Paweł Pluta, a zatem etatowy napastnik. – Wygrana cieszy, ale to dopiero pierwszy mecz i nie można nią się sugerować. Teraz przed nami mecz z Los Asfaltos i to już będzie prawdziwa weryfikacja – mówi Tadeusz Copija.

Reklama

Monter Kurów – Black Shadows Zawoja 6:1
Bramki: Gracjasz (3), Brytan (2), Świerkosz – Bienias

* * * * *

Mistrzowie zaskoczeni… wygraną

Wisienką na torcie była konfrontacja broniącej tytułu mistrzowskiego suskiej Golden Street z trzecią drużyną edycji wiosennej – Relaxem Białka. I spotkanie nie zawiodło. Były bramki, były emocje…

Mecz lepiej ułożył się dla suszan, którzy objęli prowadzenie po bramce autorstwa Rafała Gołuszki. Waleczni białczanie odpowiedzieli, a na liście strzelców po raz pierwszy pojawiło się nazwisko Kamila Białończyka. Zanim ten został wpisany na nią po raz drugi dwa gole zdobyli zawodnicy Golden Street – Arkadiusz Szwed i Ksawery Fidelus. W ten sposób to aktualni mistrzowie ALPS zainkasowali komplet punktów, co było dla nich… zaskoczeniem. - Nie spodziewałem się zwycięstwa patrząc na tak duże braki kadrowe w tym meczu, ale zostawiliśmy serducho na boisku i to my zgarnęliśmy 3pkt. Mimo wszystko wynik mógł być różny. Mecz wyrównany i też można powiedzieć, że był festiwalem braku skuteczności. Mnóstwo niewykorzystanych okazji z jednej i drugiej strony. Ale najważniejsze że to my zgarniamy 3 pkt – komentuje Paweł Gołuszka, kapitan Golden Street.

Reklama

Golden Street Sucha Beskidzka – Relax Białka 3:2
Bramki: R. Gołuszka, Szwed, Fidelus – Białończyk

Woodica Juszczyn – pauzowała

 

Aplikacja na Androida

Obserwuj nas na Obserwuje nas na Google NewsGoogle News

Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!

Reklama

Komentarze opinie

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.

Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.

Zaloguj się


Reklama

Wideo Sucha24




Reklama
Reklama

 

Reklama
Reklama