Dotychczas podawane przez Ministerstwo Zdrowia dane dotyczące pandemii koronawirusa w środę i czwartek były najgorsze. Patrząc zatem na dzisiejsze można śmiało napisać, że trzecia fala pandemii opada. Jednak widać jeszcze jej skutki.
Jeszcze niedawno w środku tygodnia, czyli między innymi po tym jak znane były wyniki testów wykonanych przez osoby, które gorzej poczuły się w weekend, ale na badania zgłosiły w poniedziałek lub wtorek, dobowa ilość zakażeń znacznie przekraczała 30 tys., a epidemiolodzy grzmieli, że może być jeszcze gorzej. Tymczasem dziś w Polsce wykazano „jedynie” 9246 nowych zakażonych, co pokazuje, że szczyt trzeciej fali wyraźnie mamy za sobą. Tyle tylko, że wciąż bardzo dużo osób umiera na COVID-19. Są to w dużej mierze chorzy, którzy walkę z koronawirusem rozpoczęli dwa, trzy tygodnie temu, ale niestety nie zdołali jej wygrać.
W Małopolsce informacja o zakażeniu trafiła minionej doby do 630 osób. Zmarło 62 ciężko przechodzących COVID-19.
W powiecie suskim od wczoraj na testy zgłosiło się 211 osób. 23 otrzymały wynik pozytywny, co daje współczynnik 2,73 na 10 tys. mieszkańców i jest on jednym z najgorszych w województwie. Wyższy odnotowano jedynie w powiatach brzeskim (3,76) i bocheńskim (2,80). W suskim od początku pandemii zakażonych zostało 4717 mieszkańców. Niestety. Nie wszyscy przezwyciężyli wirusa. Grono tych, którzy zmarli powiększyło się o trze osoby, które cierpiały na choroby współistniejące, co powoduje, że w powiecie suskim bilans pandemii to 151 zmarłych (145 miało choroby współistniejące, 6 zmarło bezpośrednio na COVID-19).
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.
Komentarze