Sadzonki konopi i ponad 7 kilogramów marihuany oraz 300 tysięcy złotych w gotówce zabezpieczyli policjanci u 45-latka parającego się uprawianiem narkotyków. Zatrzymany na terenie powiatu suskiego mężczyzna najbliższe 3 miesiące spędzi w areszcie.
Jakiś czas temu mieszkaniec Rabki-Zdroju wzbudził zainteresowanie policjantów zwalczających przestępczość narkotykową z Komisariatu Policji w Rabce-Zdroju. Ustalenia i intensywne czynności prowadzone w tej sprawie, doprowadziły funkcjonariuszy na teren sąsiedniego powiatu.
We wtorek, 16 kwietnia policjanci weszli na teren posesji powiatu suskiego, gdzie zatrzymali 45-letniego rabczanina. Podczas przeszukania pomieszczeń funkcjonariusze znaleźli bardzo duże ilości marihuany i gotówkę. Narkotyki były już przygotowane do dystrybucji, poporcjowane i zapakowane w foliowe worki.
Ukryte w szafie drzwiczki doprowadziły policjantów do niewielkiego pomieszczenia, którego wnętrze przygotowano pod uprawę konopi. Zainstalowane były tam lampy grzewcze i wentylatory, a w małych pojemnikach rosły sadzonki marihuany.
Tego dnia zabezpieczono ponad 7 kilogramów marihuany oraz 300 tysięcy złotych w gotówce. Wartość rynkowa zabezpieczonych narkotyków wynosi blisko 400 tys. złotych.
45-latek usłyszał prokuratorskie zarzuty z ustawy o przeciwdziałaniu narkomanii uprawy, wytwarzania oraz wprowadzania do obrotu znacznej ilości środków odurzających. Prokurator z Prokuratury Rejonowej w Nowym Targu wystąpił do sądu z wnioskiem o zastosowanie wobec 45-latka tymczasowego aresztu. W piątek sąd przychylił się do wniosku i podejrzany na najbliższe 3 miesiące trafił do aresztu, gdzie będzie oczekiwał na wyrok. Za popełnione przestępstwa, grozi mu kara pozbawienia wolności od 3 nawet do 20 lat..
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.
Komentarze