Po dwóch ligowych porażkach z rzędu z funkcji trenera Halniaka Maków Podhalański został zwolniony Dawid Szewczuk.
Wydawało się, że lepiej sezon dla Halniaka Maków Podhalański rozpocząć się nie mógł. Najpierw derbowe zwycięstwo z Tempem Białka w Pucharze Polski (4:1), później ligowa wygrana z Babią Górą Sucha Beskidzka (3:1). Do tego awans do półfinału rozgrywek PP po wyjazdowym zwycięstwie z Kalwarianką II Kalwaria (2:1). Każdy kibic Halniaka wziąłby taki scenariusz przecież w ciemno.
Tym bardziej że rok wcześniej z suską drużyną Halniak przegrał i zremisował. Początek obecnego sezonu dawał więc sporo powodów do optymizmu.
Wystarczyły jednak dwa ligowe mecze przegrane w ciągu zaledwie czterech dni, aby miesiąc miodowy z trenerem Dawidem Szewczukiem zakończył się z hukiem.
Po spotkaniu z Narożem Juszczyn zadzwoniłem do trenera Szewczuka, żeby porozmawiać. Powiedziałem mu wtedy z przymrużeniem oka, że gdyby wygrał ten mecz, miałby na tapecie Tempo, Babią Górę i Naroże. A wtedy najlepiej byłoby chyba podać się do dymisji, bo... lepiej już nie będzie.
Jak się okazało, życie napisało własny scenariusz.
Porażki z Narożem Juszczyn (1:3) i Brzeziną Osiek (0:5) okazały się pierwszymi i zarazem ostatnimi przegranymi spotkaniami Dawida Szewczuka w roli trenera Halniaka. Jego przygoda z makowskim klubem dobiegła końca równie szybko, jak się rozpoczęła.
Trener Szewczuk zdecydowanie nie ma szczęścia do derbowych pojedynków. Rok temu zakończył współpracę z Narożem Juszczyn po porażce w Krzeszowie. Teraz jego krótki pobyt w naszym powiecie również zakończyła porażka z powiatowym rywalem, tym razem było to Naroże Juszczyn.
Nie wiadomo, czy Halniak właśnie zmierza po rekord, ale faktem jest, że w ciągu zaledwie roku ma piątego nowego szkoleniowca.
Byli już Marek Kudzia, Paweł Wnętrzak, Marcin Młynarski i Dawid Szewczuk. Teraz stery w makowskim klubie przejmuje Piotr Balonek.
Dla nowego szkoleniowca jest to powrót do Makowa Podhalańskiego po latach. Balonek doskonale zna klub od środka - swego czasu był bowiem jego zawodnikiem, a później również trenerem.
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.
Komentarze