Gdziekolwiek się udamy, trafiamy na kogoś z katarem i kaszlem. W wielu firmach jedyne zdrowe osoby muszą dwoić się i troić, by uporać się nie tylko ze swoimi obowiązkami, ale również tymi, które na co dzień wykonują ich koledzy i koleżanki z pracy. Nic w tym dziwnego, bo jesteśmy w pełni sezonu grypowego.
Choroba zbiera w powiecie suskim spore żniwo. Według danych opublikowanych przez Wojewódzką Stację Sanitarno–Epidemiologiczną w Krakowie, od 23 do 31 stycznia na naszym terenie na grypę zachorowało 1 047 osób. Od początku miesiąca ilość zachorowań w powiecie suskim systematycznie rosła. W sumie od 1 do 31 stycznia grypę złapało 2734 jego mieszkańców.
W całym województwie małopolskim liczba osób, które zaatakowała ta choroba, wyniosła w styczniu 72 860. Dwie z nich zmarły. Obydwie mieszkały w Krakowie i miały powyżej 65 lat. Na razie nie ma jeszcze danych za pierwszy tydzień lutego, ale wydaje się, że grypa nie odpuszcza. Z danych z poprzednich lat wynika, że szczyt sezonu zachorowań przypadał na okres od 31 stycznia do 22 lutego. W ubiegłym roku wystąpił pomiędzy 8 a 15 lutego.
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.
Komentarze