Wczoraj informowaliśmy, że gmina Maków chce wybudować drogę, która połączy ulicę Kolejową z drogą krajową 28 w rejonie skrzyżowania z ul. Głowackiego. Na razie jednak nie ma chętnych do jej… zaprojektowania.
Jak wspominaliśmy droga ma stanowić alternatywę dla ruchliwej drogi krajowej 28. Jednak z uwagi na parametry miałaby służyć wyłącznie mieszkańcom.
Na razie nad budową nowej drogi zebrały się czarne chmury. Dziś upłynął bowiem termin składania ofert na zaprojektowanie nowego ciągu komunikacyjnego. Tymczasem do makowskiego magistratu nie zgłosiło się żadne biuro, które gotowe byłoby podjąć się taki projekt wykonać. Z tego powodu postępowanie o udzielenie zamówienia publicznego zostało unieważnione.
Zamawiający postanawia unieważnić prowadzone postępowanie o udzielenie zamówienia publicznego, gdyż do terminu składania ofert tj. 10.05.2021 r. godz. 10:00, wskazanym w Zaproszeniu nie złożono żadnej oferty niepodlegającej odrzuceniu albo nie wpłynął żaden wniosek o dopuszczenie do udziału w postępowaniu – informuje makowski Urząd Miejski.
Makowscy urzędnicy nie składają broni i już dziś ogłosili nowe postępowanie. Obecnie termin składania ofert upływa w przyszły wtorek, czyli 18 maja. Pozostaje wierzyć, że tym razem efekt postępowania będzie pozytywny. Być może dłuższy czas na przygotowanie oferty skłoni firmy do stanięcia do przetargu.
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.Widać (bez)sens projektowanej drogi...
Oby nigdy nie powstała! To wynaturzony pomysł lobby samochodowego! W Makowie potrzebna jest bezpieczna droga rowerowa, a nie kolejne źródło spalin i zatrucia. Rakotwórczych związków jeszcze za mało w mieście? Samozagłada!
Stanowcze NIE dla tej drogi! Miasto zakorkuje się podwójnie? Może by tak samorząd zadbał o tereny rekreacyjne a nie ulegał lobby samochodowemu?!
Brawo, brawo, potrzykroc brawo dla pomysłodawców drogi. Mam nadzieję że droga powstanie i da odetchnąć mieszkańcom centrum i osobom dowożącym dzieci do szkoły, którzy stoją w korku od Białki. Nie dajmy się zwariować malkontentom, którzy rower widzieli w tv jedynie.
Ojej nie ma chętnych........ Czy może nie znalazł się żaden jeleń który przemieli kupę roboty za marne grosze.... Wycieranie d... szkłem.
Widać (bez)sens projektowanej drogi...
Oby nigdy nie powstała! To wynaturzony pomysł lobby samochodowego! W Makowie potrzebna jest bezpieczna droga rowerowa, a nie kolejne źródło spalin i zatrucia. Rakotwórczych związków jeszcze za mało w mieście? Samozagłada!
Stanowcze NIE dla tej drogi! Miasto zakorkuje się podwójnie? Może by tak samorząd zadbał o tereny rekreacyjne a nie ulegał lobby samochodowemu?!