Reklama


Fafik uwolniony od łańcucha

20/12/2024 14:39

OTOZ Animals Sucha Beskidzka podzieliło się historią Fafika (znanego wcześniej jako Pikuś), psa, który przez cztery dni błąkał się po Suchej Beskidzkiej bez nadzoru. Właściciel nie zgłosił jego zaginięcia ani nie podjął prób odnalezienia czworonoga. Na szczęście Fafik został zabezpieczony przez ludzi o wielkich sercach, którzy nie przeszli obojętnie wobec jego losu.

Przedstawicielki OTOZ Animals odwiedziły dotychczasowego właściciela psa, aby ocenić warunki, w jakich żył. Na miejscu okazało się, że Fafik spędzał większość czasu na łańcuchu (choć właściciel zapewniał, że "tylko czasem go przypina"), nie posiadał żadnych szczepień ani książeczki zdrowia, a noce spędzał na zewnątrz lub w garażu. Po rozmowie właściciel dobrowolnie zrzekł się praw do psa.

Na szczęście historia Fafika ma szczęśliwe zakończenie. Trafił do ludzi, którzy otoczyli go troską i zapewnili odpowiednią opiekę weterynaryjną. Po raz pierwszy w życiu Fafik zazna prawdziwej miłości i bezpieczeństwa, na które każdy pies zasługuje.

Reklama

OTOZ Animals w swoim apelu podkreśla, że zwierzęta nie są pluszakami, które można traktować jak przedmioty. To czujące istoty, które potrzebują ciepła, uwagi i odpowiedzialnej opieki. – „Ludzie kochani, miejcie choć trochę empatii! Po co Wam pies, skoro trzymacie go w kojcu lub na łańcuchu?” – pytają wolontariusze.

Aplikacja na Androida

Obserwuj nas na Obserwuje nas na Google NewsGoogle News

Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!

Reklama

Komentarze opinie

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.

Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.

Zaloguj się


Reklama

Wideo Sucha24




Reklama
Reklama

 

Reklama
Reklama