Mieszkańcy powiatu suskiego przyzwyczaili się do bliskości przyrody, ale sytuacja zaczyna wymykać się spod kontroli. Coraz częściej dostajemy informacje o dzikiej zwierzynie, która przebywa tuż obok domów czy bloków. Ostatnie zgłoszenie, które dotarło do naszej redakcji, pochodzi od czytelniczki, która udostępniła nagranie z ulicy Szpitalnej w Suchej Beskidzkiej . Widać na nim dziki przechodzące swobodnie wzdłuż bloków mieszkalnych. Z jej relacji wynika, że obecność zwierząt utrudnia mieszkańcom wyjście z domu we wczesnych godzinach porannych.
Nasza czytelniczka, która zdecydowała się podzielić z nami nagraniem, w liście do redakcji napisała: "Dziki teroryzują przed blokami na Szpitalnej. Nie można wyjść do pracy przed 5 rano". Opisane przez nią sytuacje zdają się być nie tylko uciążliwe, ale również niebezpieczne, zwłaszcza dla tych, którzy wychodzą z domu w wczesnych godzinach porannych.
Nie jest tajemnicą, że dziki są zwierzętami dzikimi i mogą stanowić zagrożenie dla ludzi, zwłaszcza gdy czują się zagrożone czy zaskoczone. W takim stanie mogą stać się agresywne. Ich obecność w tak gęsto zaludnionym miejscu jak bloki mieszkalne jest zatem niepokojąca.
Nie wiadomo, co stało się przyczyną tak odważnych wizyt dzików w tej części miasta. Być może szukały pożywienia, a może zostawiły swoje naturalne środowisko z powodu jakichś zakłóceń?
Mieszkańcy innych części Suchej Beskidzkiej również podzielili się z nami swoimi obserwacjami i doświadczeniami z dzikami. Wydaje się, że problem ten nie jest odosobniony.
Foto od Amadeusza: Jelenie na osiedlu Na Stawach

Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.
Komentarze