Przez lata spotkanie dziko żyjącego zwierzęcia było gratką. Dziś zwierzyna leśna nie tylko podchodzi pod zabudowania mieszkalne. Ba, można ją spotkać w centrum miast, co bywa i niebezpieczne i uciążliwe.
Początkowo było to swego rodzaju sensacją. Potem bywało zaskoczeniem. Obecnie stało się już częstym widokiem. Osoby, które w środku nocy przejeżdżają przez Suchą Beskidzką mogą z bliska obserwować jelenie. I to nie gdzieś na peryferiach miasta, lecz w jego ścisłym centrum. Są stałymi bywalcami deptaka spacerowego ciągnącego się wzdłuż ulicy Mickiewicza. Zazwyczaj pojawiają się na nim na wysokości dworca autobusowego.
W Suchej Beskidzkiej plagą były też dziki. Teraz na szczęście przestały nagminnie odwiedzać miasto, co udało się osiągnąć poprzez wywożenie ich w specjalnej klatce w łono natury. Za to jak można zobaczyć na zdjęciach nadesłanych nam przez czytelnika są one bywalcami zamieszkałych rejonów Budzowa. To stadko uwieczniono na osiedlu Niedźwiedziówka Dolna.
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.Ucieczka przed wilkiem. Wśród ludzi bezpieczniej niż w lesie
Spytajcie się wilków czemu tak się dzieje. Za ewentualne szkody niech płacą pseudoekolodzy.
Ucieczka przed wilkiem. Wśród ludzi bezpieczniej niż w lesie
Spytajcie się wilków czemu tak się dzieje. Za ewentualne szkody niech płacą pseudoekolodzy.