Wczoraj na terenie powiatu suskiego doszło do dwóch przypadków pogryzienia ludzi przez psy. Najpierw zaatakowana została 41-latka. Niedługo potem 7-latek!
Wczesnym popołudniem na terenie gminy Zawoja 41-latka idąc do domu wraz ze swoim dzieckiem, została ugryziona przez owczarka sąsiada, który wybiegł z otwartej posesji na drogę. Tłumaczenia 22-letniego właściciela na nic się zdały i został ukarany 500 zł mandatem karnym.
Kilka godzin później w jednej z miejscowości gminy Budzów doszło do bardziej niebezpiecznej sytuacji, gdzie pies "rasy mieszanej", czyli kundel wybiegł z posesji i zaatakował 7-telniego chłopca będącego na drodze osiedlowej wraz z innymi dziećmi. Dzięki szybkiej reakcji ojca nie doszło do większej tragedii. - Chłopiec z ranami ręki i nogi, które nie zagrażały jego życiu i zdrowiu trafił do szpitala- relacjonuje Wojciech Copija, rzecznik prasowy suskiej policji.
Przybyli na miejsce zdarzenia policjanci ustalili, że 61-letnia właścicielka swojego pupila nie tylko nie dopilnowała, aby nie wybiegł on z posesji, ale też przeprowadziła corocznych obowiązkowych szczepień. Interweniujący policjanci ukarali właścicielkę psa 500 zł mandatem karym za niezachowanie środków ostrożności przy trzymaniu psa oraz drugim mandatem w tej samej kwocie za brak aktualnych szczepień czworonoga.
Pamiętajmy, że za zachowanie psa zawsze odpowiada jego właściciel. Skutki zachowań psów wynikają najczęściej z błędów popełnianych przez ludzi - np. niezamknięta brama lub furtka posesji, nieprzestrzeganie terminów szczepień, niewłaściwe warunki bytowe, brak szkoleń i dyscypliny. Jeśli w wyniku niedopilnowania psa dojdzie do zniszczenia rzeczy (rozerwanie ubrania lub zagryzienia innego zwierzęcia) – posiadacz, który nie wywiązał się z właściwego trzymania psa, poniesie odpowiedzialność i będzie musiał pokryć wysokość wyrządzonej szkody.
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.Ciekawe rostrzygniecie tych spraw. Czy nie należało pierwsze rozpatrzyć tych czynów w myśl art. 157 kk lub 156 kk, a ewentualnie potem przejść na wykroczenie. Interesująca wykładnia prawa i podejście do tak poważnych sprawy. A może zagryzienie człowieka też by zakończono mandatem...
Czyzby jakis tulejowatopodobny sie odezwal
Finał sprawy? Dziecko dostaje zastrzyki przeciw wściekliźnie (w Myślenicach, bo makowski oddział zakaźny odmówił przyjęcia dziecka) a właścicielka do dziś nie zgłosiła psa na kwarantannę, mimo codziennych wizyt policji i napomnień. Pies dziś po południu dalej szczekał w obejściu. Rozsyłam informacje dla sąsiadów żeby byli ostrożni.
Za nieudzielenie pierwszeństwa pieszemu na pasach masz 1500 zł co nikt nie ucierpiał tylko się nie zatrzymuje...a za pogryzienie co jest często powiązane z serią zastrzyków i czasową niezdolnością do pracy a dla dziecka traumą na całe dzieciństwo...500 zł .. śmiech na sali...
Ej żeby się przez Zarnówke policji chciało przejechać to mandatów by nakręcili..koło kościoła taki brytan goni ..
Kiedy ludzie na naszym zadupiu zaczną normalnie myśleć? Patrząc na zachowania czuje, że zatrzymaliśmy się w XIXw...taka ciemnota.Zwierze to istota która czuję.Psa człowiek uczy agresji.Nie ma złego psa,jest złe wychowanie.Jezeli pies całe życie spędza na podwórku a jedyne co dostaje od właściciela to zlewki ze stołu i raz na czas strzał w tyłek,nie ma się czemu dziwić.Nóż mi się w kieszeni otwiera na takich co w kościele w pierwszej ławce stoją a zwierzę traktują jak ostatnie g**wno.Jesli posesja jest złe zabezpieczona.Piesek powinieneś wychodzić z domu w obecności właściciela na smyczy.
Kary powinny być znacznie wyższe dla takich bezmyślnych i zacofanych ludzi.
Za to że pies biega samowolnie odpowiada durny właściciel Po co biorą psa jak nie potrafią zapewnić warunków bytu i w cywilizowany sposób wychodzić z psiakiem na spacer ?
Tak robią spuszczają psy i strach jest iść drogą takich to trzeba surowo karać!
Ciekawe rostrzygniecie tych spraw. Czy nie należało pierwsze rozpatrzyć tych czynów w myśl art. 157 kk lub 156 kk, a ewentualnie potem przejść na wykroczenie. Interesująca wykładnia prawa i podejście do tak poważnych sprawy. A może zagryzienie człowieka też by zakończono mandatem...
Czyzby jakis tulejowatopodobny sie odezwal
Finał sprawy? Dziecko dostaje zastrzyki przeciw wściekliźnie (w Myślenicach, bo makowski oddział zakaźny odmówił przyjęcia dziecka) a właścicielka do dziś nie zgłosiła psa na kwarantannę, mimo codziennych wizyt policji i napomnień. Pies dziś po południu dalej szczekał w obejściu. Rozsyłam informacje dla sąsiadów żeby byli ostrożni.