Bardzo dużo mówi się ostatnio o jordanowskiej ulicy Kolejowej. Można wręcz powiedzieć, że jak nie woda, to drzewa. Bo właśnie temat stanu drzew rosnących wzdłuż tej drogi powiatowej poruszyła radna Czesława Madoń.
Niedawno mieszkańcy Jordanowa żalili się naszej redakcji na to, że w trakcie opadów deszczu woda z ulicy Kolejowej nie odpływa do rowów melioracyjnych i w efekcie jezdnia zamienia się wręcz w dopływ Skawy.
Podczas ostatniej sesji Rady Powiatu Suskiego na innym problem zwróciła uwagę radna Czesława Madoń. W pisemnej interpelacji skierowanej do starosty suskiego i zarządu powiatu dopytywała czy w związku z faktem wywrócenia się na ul. Kolejowej ogromnego, starego drzewa planowane są działania mające na celu zbadanie stanu starych, często pochylonych w stronę jezdni drzew i ich ewentualne zabezpieczenie. „Rozpatrzenie ryzyka w kontekście usytuowania tych drzew przy ruchliwej jezdni jest konieczne, gdyż chore i słabe drzewa stanowią zagrożenie dla ludzi i pojazdów” – napisała Czesława Madoń.
Swoją pisemną interpelację radna Czesława Madoń poparła jeszcze bardziej emocjonalnym wystąpieniem. - Proszę o przegląd tych drzew. Bo to jest taka tykająca bomba. Ostatnio duże drzewo runęło na drogę. Ruch był wstrzymany. Strażacy „ogarniali” tę sprawę. Nie było wiatru, a to drzewo runęło. Okazało się, że to drzewo było całe spróchniałe. Proszę o odpowiedź, czy będą podjęte działania. Trzeba je wyciąć. Cud, że to nie runęło na ludzi – apelowała.
Z odpowiedzi udzielonej radnej Czesławie Madoń przez starostę Józefa Bałosa wynika, że poruszony przez nią temat nie jest obcy zarządowi powiatu. „Sprawa drzew rosnących w pasie drogi powiatowej nr 1669 K przy ul. Kolejowej (7 szt.) jest obecnie na etapie uzyskiwania zezwolenia na wycinkę” – odpisał radnej starosta Józef Bałos. Wskazał, że decyzję zezwalającą na wycinkę wydaje w tym przypadku Miasto Jordanów. Dodał, że po załatwieniu formalności zarządca drogi przystąpi do realizacji postanowień tej decyzji, czyli wycinki.
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.
Komentarze