Już jutro obchodzić będziemy 340. rocznicę bitwy pod Wiedniem. Już wczoraj na wzgórzu Kahlenbergiem gościła delegacja miasta Jordanów, upamiętniając to ważne wydarzenie w historii Europy i Świata.
Bitwa pod Wiedniem miała ogromne znaczenie zarówno dla Europy, jak i dla całego świata. Zatrzymała ekspansję osmańską na zachód, a także podniosła prestiż Polski i jej władcy, Jana III Sobieskiego, który stał się bohaterem narodowym. Bitwa ta symbolizuje również obronę zachodnich wartości chrześcijańskich przed zagrożeniem ze strony imperium islamskiego.
Imperium Osmańskie, pod przywództwem sułtana Mehmeda IV, było jednym z najsilniejszych państw na świecie i próbowało rozszerzyć swoje terytorium na zachód. W roku 1683 wojska tureckie, wsparte przez liczne sojusznicze oddziały, obległy Wiedeń. Miasto było oblężone przez kilka miesięcy, a sytuacja była coraz bardziej beznadziejna dla obrońców. Jan III Sobieski, król Polski, przyłączył się do sił antytureckich, tworząc koalicję z cesarzem Leopoldem I Habsburgiem i innymi państwami europejskimi.
12 września 1683 roku, koalicja europejska zaatakowała obozy tureckie podczas bitwy pod Kahlenbergiem, oddzielając siły tureckie od ich zaopatrzenia. Bitwa była zacięta i krwawa, ale ostatecznie Jan III Sobieski poprowadził znakomite polskie husarzy w ataku kawaleryjskim na pozycje tureckie. Wielki wezyr Kara Mustafa Pasha został pokonany, a resztki tureckiej armii wycofały się. To zwycięstwo było punktem zwrotnym w wojnie z Imperium Osmańskim i zahamowało turecką ekspansję na zachód.
Wczoraj (10 września) burmistrz Jordanowa Andrzej Malczewski wraz z sekretarzem miasta Piotrem Pudo i grupą mieszkańców uczestniczyli w uroczystościach upamiętniających 340 Rocznicę Odsieczy Wiedeńskiej na Kahlenbergu. Wizyta w tym miejscu społeczności jordanowskiej nie jest przypadkowa. - Przed mszą święta złożyliśmy znicze przy pomniku ufundowanym przez mieszkańców ziemi jordanowskiej przy asyście z ceremoniałem wojskowym – mówi burmistrz Andrzej Malczewski.
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.
Komentarze