Jeszcze przed ostatnią turą XV Mistrzostw Świata w wędkarstwie muchowym, reprezentacja Polski juniorów zajmowała miejsce na podium. Ostatecznie uplasowała się tuż za nim. Zawody, w których brał udział pochodzący z Osielca, Dariusz Ordzowiały odbyły się w dniach 8-14 w hiszpańskiej Santiago de Composteli (Galicja).
Podczas przygotowań do MŚ, reprezentacja Polski trenowała głównie na doskonale sobie znanych wodach w naszym kraju. - Byliśmy w Bieszczadach, łowiliśmy też w Dunajcu. Jeden dzień spędziliśmy w Skawicy. W Hiszpanii pojawiliśmy się na tydzień przed zawodami. Codziennie trenowaliśmy i to nie tylko w rzekach, ale też i w oceanie - wylicza Dariusz Ordzowiały.
Podczas ceremonii otwarcia, na Polaków czekała miła niespodzianka. - Spotkaliśmy wtedy wielu naszych rodaków, którzy życzyli nam powodzenia i mówili, że będą za nas trzymać kciuki. Było to bardzo miłe - dodaje.
Mistrzami świata zostali Francuzi. Polaków z podium zepchnęła reprezentacja USA, która w ostatniej turze awansowała z czwartego na miejsce drugie. - Złoty medal dla Francuzów nie był niespodzianką. Doskonale znali tamtejsze wody, na których długo trenowali. Największe zaskoczenie to oczywiście awans rzutem na taśmę USA do strefy medalowej - mówi Dariusz Ordzowiały.
- Niedosyt? Zawody odbywały się w trudnych warunkach, do tego było mało ryb. A jak już się pojawiły, to były małe (śmiech). Rzeki były płytkie i wolne, bardziej wtedy decyduje technika. Patrząc na to wszystko, to byliśmy i tak zadowoleni. Wiadomo, że mogło być lepiej, chociaż mam nadzieję, że w kolejnych latach wrócimy na podium (za rok MŚ odbędą się w Słowenii)- dodał.
Po raz kolejny przygotowania Darka do zawodów wsparł Powiat Suski. Tak samo było rok temu podczas zawodów w USA. Wcześniej z pomocy Powiatu Suskiego skorzystał również Dawid Bartoszek. - Dziękuję bardzo za dotychczasową pomoc - powiedział Darek, który podczas zawodów promował powiat suski i m.in. miał przypięty jego herb na kamizelce w trakcie łowienia.
W klasyfikacji indywidualnej, Darek po pierwszej turze zajmował miejsce pierwsze. Potem było już gorzej - 19, 24, 31 i ostatecznie został sklasyfikowany na 38. miejscu. - Indywidualnie oceniam swój start jako bardzo słaby. Początek był niezły, ale potem nie dopisywało mi też szczęście podczas losowania. Na jednym ze stanowisk przez 5 tur nikt nie złowił żadnej ryby! Tylko w pierwszej turze miałem stanowisko, gdzie wygrałem sektor - mówi.
Co czeka w najbliższym czasie Darka? - Głównie treningi, a za miesiąc ostatnie zawody z cyklu Grand Prix Polski. W czterech poprzednich zawsze stawałem na podium. Teraz chcę to powtórzyć i wygrać w całym cyklu - zapowiada Dariusz Ordzowiały.
WYNIKI - MISTRZOSTWA ŚWIATA JUNIORÓW MŁODSZYCH W WĘDKARSTWIE MUCHOWYM - 8-14.08.2016 - GALICIA
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.
Komentarze