Trudno to jednoznacznie stwierdzić, ale istnieje przypuszczenie, że teren powiatu suskiego stał się obiektem działania „mafii żebraczej”. Czas pokaże czy zadomowi się ona u nas na dobre, czy niedzielne zdarzenie z Zembrzyc było swego rodzaju „badaniem terenu”.
W niedzielę w Zembrzycach obchodzono uroczyście Dożynki Powiatowe. Z tej okazji o 11.30 w kościele parafialnym odbyła się msza się święta dziękczynna. Nic nadzwyczajnego… Owszem. Tyle, że w trakcie nabożeństwa na przystanku autobusowym na rynku, a zatem rzut beretem od świątyni, usiadła sędziwa kobieta. Jeden z mieszkańców wioski, co prawda nieco podchmielony, domagał się nawet aby strażacy odwieźli się na inny przystanek autobusowy, gdyż z uwagi na remont ul. Krakowskiej busy obecnie nie zatrzymują się na zembrzyckim rynku.
Siedząca na przystanku seniorka, która posługiwała się językiem rosyjskim lub co jeszcze bardziej prawdopodobne ukraińskim była wyraźnie zmieszana gdy powstało wokół niej zamieszanie. Przyjęła wodę mineralną, ale jednoznacznie dała do zrozumienia, że nie oczekuje żadnej pomocy, a gdy zamęt wokół niej ucichł wyjęła telefon komórkowy i z kimś przez chwilę przez niego rozmawiała.
Po pewnym czasie kobieta opuściła wiatę przystankową, co jak się po chwili okazało wynikało, że znakomitej orientacji w czasie, ale i przestrzeni. Przeszła zaledwie kawałek i usiadła na ławce przed wejściem do kościoła, a gdy tylko uczestnicy nabożeństwa dożynkowego opuszczali świątynię, to nie prawdopodobnie z niesionego na plecach plecaka wyciągnęła kubeczek i zaczęła prosić o datki.
Jak ustaliliśmy, tak sama kobieta żebrała także po wcześniejszym nabożeństwie. W Zembrzycach nikt jej nie zna i wręcz jej obecność była dla wielu zaskoczeniem. Za to wiele mówi teraz fakt, że po tym jak wokół niej powstało zamieszanie na przystanku w panice z kimś się kontaktowała.
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.
Komentarze