Kazimierz Surzyn z Makowa Podhalańskiego.
Kwitnie miłość
do Maryi
naszej Pani
Ukwieconej
w Loretańskiej Litanii
słodko wyśpiewana
Tobie Maryjo
polecamy Macierz
nasze familie
Kościół domostwa
pracy warsztaty
młoty i pióra
Dumo Narodu
Polski Królowo
Weź w dłonie
nasze życie
chcemy Królowania
Twego na wieki
Podziwu dla bzów nie kryję
dla majów co sławią Maryję
dla traw zielonych życiem rozbujanych
dla ptaków w śpiewie zakochanych
Kwitną pelargonie lilie róże fiołki
pod niebem drzemią obłoków koronki
słoneczna rewolucja ciepła nam przysparza
maj w zapachach marzenia moje wyraża
Dymią puchate kulki białe
mgły oblekły pejzaże całe
ciepłe krople deszczu jak łzy płyną mi po twarzy
klękam na widok słońca co różem się żarzy
W srebrnej rosie błyszczą korytarze
na szybach promienie malują witraże
uśmiechają się usta w czerwonych rumieńcach
dusza ma cała w kwiatowych maja wieńcach
Ma kolor bieluśkiej lilii,
przybrane w szatę błękitu,
malowane tęczą po burzy,
perłowymi bukietami
chmur, cudnie usłane,
pachnie żółtawą lipiną,
lśni słońca wschodem,
wzorzyste o zachodzie,
błyszczy srebrnymi gwiazdami
i zabawnym rożkiem księżyca,
wydaje się takie odległe,
ale możliwe do osiągnięcia
dla każdego z nas, czuję,
że jest otwarte i gościnne.
Ojciec Święty Jan Paweł II
chodzi po rajskich ogrodach
i duchem nas wspiera,
nasi dziadowie śpiewają
tam nabożne pieśni,
z chórem aniołów,
w podzięce Bogu,
za stworzenie świata
i niebios przestworzy,
Stefania Kapłanowa pisze
wiersze o ukochaniu
ziemi i człowieka,
szacunek chleba,
ze zbóż głosi Sekułowa,
poezję o pięknie przyrody,
co tryska z duszy jak,
źródełko w górach tworzy
poetka Gawronowa,
ja tu na ziemi czerpię
z ich myśli, czynów,
nauk, poezji i tak
jak Oni wierszem,
swoim przekazem
dobroci, miłości,
staram się dotrzeć
najpiękniej, jak umiem,
do serc ludzi.
Dziś bardziej jeszcze
wiosna kolorami rozkwitła
ludzi radośnie rozebrała
Matce Naturze chwała
Miłość Ziemi Rodzicielce
szacunek po wieki.
Leżę na traw dywanie
wśród majów stokrotek
patrzę w niebo mam raj
w górze i tu na ziemi
cieszę się begoniami
w bieli żółci i różu
co rosną za oknem
różami w czerwieni
szafirkami narcyzami
magnoliami wiśnią
krokusami forsycjami
bzem co wonią
szczęśliwą obdarza.
Lekko całuje mnie wiatr
rozgrzany słońcem
kunszt w źrenicach
usta tak wesołe
że same się śmieją
wszędzie pięknie
serce unosi w lasy
na pola na łąki
do parków ogrodów
na spacery rowery
do wyznań miłosnych
do nowych działań.
czule rozbudza świat
zjawiskowa dla oczu
wymaja sady ogrody
bzami piwoniami
makami czerwonymi -
miłosnymi barwami
konwaliami czeremchą
tulipanami narcyzami
łąki ubogaca żółtymi
mniszkami i jaskrami
lasy kwitną borówkami
a polany malinami
zapachy błogie
rzucam Ci pod stopy
nocy pocałunkami
upajam twe usta
w pieszczotach ciało
jak muzyka gorące
w euforii spełnione
rano studzę rosą
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.
Komentarze