Park Zamkowy w Żywcu zamienił się w tętniącą życiem, średniowieczną osadę. Wszystko za sprawą Festiwalu Dziewięć Sił, który przyciągnął tłumy mieszkańców i turystów, spragnionych widowiskowych wrażeń.
Największe emocje wzbudziły widowiskowe pokazy dawnego kunsztu wojennego. Publiczność z zapartym tchem śledziła dynamiczne pojedynki na długie miecze, gdzie liczyła się każda sekunda i milimetr precyzji. Prawdziwą gratką były też starcia z użyciem mieczy i tarcz – ciężkie, głuche uderzenia stali o drewno rozchodziły się echem po całym parku. Kulminacją rycerskich popisów stały się jednak brutalne i pełne chaosu walki grupowe, które idealnie oddały klimat dawnych, bezwzględnych pól bitewnych. Wszyscy rekonstruktorzy zostawili na trawiastym ringu mnóstwo serca, za co zebrali gromkie brawa.
Tuż po dawkach adrenaliny, klimat imprezy diametralnie się zmienił, niosąc ze sobą mnóstwo magii. Na scenie pojawił się uwielbiany folkowej publiczności Zespół Żniwa. Ich neofolkowe brzmienia, oparte na replikach dawnych instrumentów, idealnie stopiły się z historyczną scenerią żywieckiego zamku. Publiczność niemal natychmiast dała się porwać tym etnicznym rymom.
Impreza potrwała do późnego wieczora, a jej zwieńczeniem były huczne wystrzały z broni czarnoprochowej oraz widowiskowy pokaz ognia (FireShow). Kto zdecydował się spędzić ten czas w Parku Zamkowym, na pewno nie żałował ani minuty spędzonej w tym historycznym klimacie.
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.
Komentarze