Pan Bogdan z Białki rozpoczął swoją przygodę z cytryną około 20 lat temu, gdy jego mama zasadziła pestkę w doniczce. Drzewko rosło powoli, a po około 12 latach wydało pierwsze owoce. W zimie Pan Bogdan przechowuje je w domu, a od wiosny do jesieni wystawia na pole. Jego sukces w hodowli cytryny w polskim klimacie jest inspiracją dla innych, pokazując, że nawet egzotyczne rośliny mogą rosnąć w Polsce, jeśli odpowiednio się o nie zadba.
Ekspertka ogrodnictwa, Katarzyna Hadka, komentuje: "W naszym klimacie cytrusy z powodzeniem możemy uprawiać w donicach. Latem dobrze jest wystawić je na balkon lub do ogrodu, natomiast zimowane muszą być w miejscach, gdzie temperatura utrzymuje się powyżej zera (5-10°C). Warto jednak pamiętać, że każda zmiana kąta padania światła powoduje zrzucanie kwiatów i owoców. Opadanie liści wywołuje nawet przesuwanie doniczki na parapecie."
Cytryny wymagają ciepłego i jasnego stanowiska z dużą ilością rozproszonego światła, najlepiej na parapecie okna południowego. Potrzebują przepuszczalnej, kwaśnej i lekkiej gleby. Podłoże w donicy powinno być stale wilgotne, ale nie mokre, aby zapobiec gniciu i chorobom. Katarzyna Hadka dodaje: "Objawem chorób grzybowych lub obecności szkodników mogą być plamy na liściach. Żółte plamy na liściach to natomiast objaw chlorozy, choroby powodowanej niedoborem składników pokarmowych. Aby temu zapobiegać, od maja do października regularnie dokarmiamy nawozem lub odżywką do cytrusów czy też roślin śródziemnomorskich."
Wiosną warto nadać drzewku cytrynowemu piękny kształt poprzez przycinanie. Historia Pana Bogdana pokazuje, że cierpliwość i odpowiednia pielęgnacja mogą przynieść zaskakujące efekty, nawet w hodowli egzotycznych roślin w polskim klimacie.
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.
Komentarze