– radykalne zwiększenie kontroli w szkołach,
– współpraca z Policją, bowiem służby monitorują sytuację, a wzmożona obecność funkcjonariuszy w rejonach szkół pomaga w stabilizacji nastrojów i prewencji,
– wdrażanie systemowych programów bezpieczeństwa,
– zabezpieczenie zarówno fizyczne, jak również proceduralne placówek oświatowych,
– regularne ćwiczenia procedur kryzysowych tj. przeprowadzać testowe ewakuacje oraz treningi zachowania na wypadek wtargnięcia napastnika, aby uczniowie i personel działali profesjonalnie,
– natychmiastowe reagowanie na sygnały ostrzegawcze – weryfikowanie gróźb w sieci i w klasie, także poza nią poprzez zgłaszanie niepokojących wypowiedzi zmierzających do wyrządzenia komuś krzywdy, taka sytuacja musi być traktowana zawsze niezwykle poważnie,
– podjęcie walki z hejtem w sieci,
– gdy widzisz agresję reaguj natychmiast, nie ignoruj obelg, wyśmiewania się czy celowego izolowania dziecka z grupy np. odsuwania go na przerwach, zwróć uwagę, że takie zachowanie nie jest akceptowalne,
– wsparcie pedagogiczne i psychologiczne, ponieważ lęki i poczucie zagrożenia negatywnie wpływają na dzieci oraz młodzież, zdecydowanie pomaga tutaj przede wszystkim spokojna rozmowa, oparta na faktach, a nie na emocjach, przy czym jeśli dziecko potrzebuje fachowego wsparcia może przez całą dobę zadzwonić pod bezpłatne numery pomocowe: 116 111 – Telefon Zaufania dla Dzieci i Młodzieży; 800 12 12 12 – Dziecięcy Telefon Zaufania Rzecznika Praw Dziecka,
– ograniczenie rozgłosu i walka z dezinformacją, nie należy powielać nazwisk sprawców, ani drastycznych szczegółów ataków w mediach i w sieci, gdyż publiczny rozgłos działa na naśladowców motywująco i może wywołać tzw. efekt fali (tak się stało) – tuż po atakach skontrolowano 50 tys. szkół, 76 osób zatrzymano – podała Policja,
– przerwanie „łańcuszków strachu” - po atakach w internecie pojawiają się zwykle fałszywe doniesienia o kolejnych zamachach lub internetowych „wyzwaniach”, trzeba uczyć dzieci, a także młodzież weryfikacji informacji i nie przesyłania dalej niesprawdzonych wiadomości, które mogą okazać się zwykłymi, ale jakże niebezpiecznymi plotkami,
– nauczyciel powinien: zastosować metodę małych kroków polegającą na rozmowie ze sprawcą na osobności np. po lekcji, wyjaśnić, że granice zostały przekroczone, zapytać o powody takiego zachowania, unikać natychmiastowego zmuszania do nieszczerych przeprosin, wspierać ofiarę zapewniając jej dyskrecję, wykazać się empatią i aktywnie słuchać, włączyć specjalistów kontaktując się z pedagogiem lub psychologiem szkolnym, wdrożyć wewnątrzszkolne procedury reagowania na sytuacje trudne oraz standardami ochrony nieletnich,
– rodzice winni: wysłuchać dziecko bez oceny, zapewnić je, iż to nie ono ponosi winę za to, co się stało, zebrać fakty – kto, kiedy, co się działo, czy są świadkowie, zgłosić problem w szkole wychowawcy, pedagogowi lub psychologowi, dyrektorowi szkoły najlepiej w formie pisemnej, szukać też wsparcia na zewnątrz w poradni psychologiczno-pedagogicznej, na Policji, w sądzie rodzinnym, szczególnie przy agresji fizycznej, groźbach albo cyberprzemocy,
– uczeń nie może być obojętny jako świadek, powinien niezwłocznie powiadomić nauczyciela, pedagoga, psychologa, dyrektora, rodziców – tu nie może być tzw. „solidarności ze sprawcami” lub spróbować odwrócić uwagę sprawcy i odciągnąć ofiarę w bezpieczne miejsce, nie może pozostać z tym problemem sam i nie powiedzieć o agresji komuś komu ufa, pamiętać, o tym, iż zgłoszenie przemocy to nie „donoszenie”, lecz ochrona zdrowia, życia i bezpieczeństwo,
– problemy nawet najmniejsze trzeba rozwiązywać w zarodku, kiedy narosną może być za późno na podjęcie działań i mogą prowadzić do tragedii,
– pamiętać również należy, że opisane sytuacje wymagają czujności i rozważnego oraz bezpiecznego działania.
Kazimierz Surzyn
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.
Komentarze