Wczoraj (21 maja) wypadł Międzynarodowy Dzień Herbaty. Ten niezwykły napój znany jest ludziom od tysięcy lat. Jedna z legend mówi, iż herbata została odkryta przypadkowo w Chinach w III tysiącleciu p.n.e.
Według owej legendy pewnego razu liście z krzewu herbacianego wpadły do gorącej wody, którą pił chiński cesarz. Do Europy herbatę przywieźli Holendrzy w 1610 roku, jednak to Anglicy byli największymi importerami tego napoju. Świadczyć o tym może zapoczątkowany przez nich zwyczaj picia herbaty codziennie o tej samej porze (tzw. Five o’clock).
Dziś, największe plantacje herbaty znajdują się w Indiach, Indonezji, Tanzanii, Wietnamie, Bangladeszu, a nawet w Kenii i Ugandzie. Tym samym istnieje wiele rodzajów tego napoju. W każdym sklepie z łatwością można spotkać zieloną, czarną, czerwoną, a nawet białą herbatę. Jednak to żółta herbata, pochodząca z Chin, uważana jest za tą najrzadszą. Natomiast jedną z najdroższych jest zielona herbata zwana „Panda Dung Tae”. Swoją nazwę zawdzięcza pandom, których odchody są nawozem dla herbacianych krzewów. Cena za 50 gramów liści do parzenia może wynosić nawet 3,5 tys. dolarów.
W Muzeum Miejskim Suchej Beskidzkiej herbaty zwiedzający nie wypiją. Znajdują się w nim jednak miniatury „Zbiór herbaty” pochodzące z XIX wieku. Zostały wykonane w formie prostokąta stojącego, na papierze ryżowym. W sposób narracyjny przedstawiają scenę zbioru herbaty.
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.
Komentarze