Tylko trzy mecze odbyły się w niedzielę w ramach drugiej serii gier w Amatorskiej Lidze Powiatu Suskiego. Wrażeń jakich dostarczyły było jednak tak dużo, że można byłoby nimi obdzielić kilka kolejek.
Stary mistrz pokazał, że jeszcze może
Pauzujący w I kolejce Los Asfaltos, którzy uskarżali się na kłopoty kadrowe, w drugiej odsłonie wiosennej edycji ALPS zmierzyli się z Relaxem. Udowodnili tym meczem, że choć mają już kilka krzyżyków na karku, to nie wolno jeszcze ich skreślać.
Po spotkaniu piłkarze obu ekip mieli wyraźnie różne opinie na jego temat, jak i sam przebieg. Suszanie, którzy prowadzili do przerwy 1:0 po bramce Roberta Lichosyta czują wręcz niedosyt, że w tej odsłonie pokusili się tylko o jedną bramkę. Za to białczanie czują się wręcz skrzywdzeni. - Jak w każdej rundzie mecz szarpany. Dużo walki. Szkoda wyniku, bo z przebiegu spotkania bardziej sprawiedliwy byłby remis. Tym bardziej, że pierwsza bramka padła minutę po czasie przez pomyłkę stolikowego, który nie włączył tablicy, ale nie ma co szukać wymówki – mówi Mateusz Fidelus, obrońca Relaxu Białka. Wspomina, że dzień wcześniej jego drużyna wyszarpała wygraną, a tym razem „czegoś” zabrakło. - Nie kleiła nam się zbytnio gra w tym meczu. Teraz pauza i mam nadzieję, że wyciągniemy wnioski na następny mecz. Wyniki pokazują, że w tej rundzie nie ma słabych zespołów i każdy może się włączyć o walkę o najwyższe cele – zauważa białczański defensor
A wracając do samego meczu po kątem czysto obiektywnym. To w drugiej połowie na 2:0 podwyższył Jan Kuczek. Za sprawą Michała Bargla Relax złapał kontakt, lecz stracił go po golu Sebastiana Majewskiego. Trafienie Tomasza Kaczmarczyka niewiele już zmieniło
Los Asfaltos Sucha Beskidzka – Relax Białka 3:2
Bramki: Lichosyt, Kuczek, Majewski – Bargiel, Kaczmarczyk
Los Asfaltos: Głuc, Jurowaty, Karlak, Knatt, Krzeszowiak, Kuczek, Lichosyt, Majewski, Pęczek, Pietrusa, Rak, Stawowy
Relax: Bargiel, Białończyk, Fidelus, Kaczmarczyk, Kołacz, Migas, P. Pacyga, M. Pacyga
* * * * *
Derbowa piłkarka kolejka górska
O tym, że derbowe mecze bez względu czy rozgrywane na dużym boisku, czy na orliku, przynoszą ogromne emocje wiadomo nie od dziś. Jednak takiego przebiegu starcia Golden Street z Betonem2
Do potyczki z Betonem2 ekipa Golden Street przystępowała mocno zmotywowana i pewna własnej wartości. Wygrana 4:0 na inaugurację wszak mocno wpłynęła na morale. A, że wiele rzeczy siedzi w głowie pokazała pierwsza część spotkania. Po dwóch bramkach Dawida Sochackiego i trafieniu Dawida Steczka Złota Uliczka prowadziła już 3:0! Mylił się jednak tek, który pomyślał, że jest po zawodach. Po dwóch bramkach Mateusza Fronczaka Betony złapały kontakt, a Bartłomiej Mika sprawił, że doszło do podziału punktów. - Lekki niedosyt pozostaje, gdy prowadzi się 3:0. a kończy się mecz remisem po trzy. Pierwsza połowa w naszym wykonaniu była bardzo dobra. Wykorzystywaliśmy stałe fragmenty, które zamienialiśmy na bramki. Szybkie wyprowadzaliśmy piłkę przez co przeciwnik zbytnio nie mógł grać swojej piłki. W drugiej połowie trochę się cofnęliśmy i daliśmy grać więcej piłką rywalowi przez co straciliśmy trzy bramki. Gorzko-słodki ma smak wynik spotkania, ale trzeba się cieszyć, że grając tak jak w poprzednim meczu i dziś w pierwszej połowie możemy się cieszyć i cały czas coś poprawiać – mówi przekornie Paweł Gołuszka, kapitan Golden Street.
Golden Street Sucha Beskidzka – Beton2 Sucha Beskidzka 3:3
Bramki: Sochacki (2), Steczek – M. Fronczak (2), Mika
Golden Street: Banaś, Basiura, Lenart, Pyka, Sochacki, Steczek, Sumera, Wróbel
Beton2: Czaicki, M. Fronczak, Gracjasz, Grajny, Lupa, Mika, Nikiel, Plewa, Śladewski, Wrona
* * * * *
Nie ilość, a jakoś strzałów się liczy
W trzecim meczu kolejki broniący tytułu kurowski Monter starł się z celującym w tytuł Luz Blues. Ponownie o podziale punktów decydowało jedno trafienie.
- Jeśli spotykają się dwie równorzędne drużyny wygrywa ta, która popełni mniej błędów lub ma wyższą skuteczność. Dzisiaj jednak skuteczność była po stronie Montera, który wykorzystał 2 z 3 sytuacji. My pomimo licznych sytuacji, strzelamy tylko jedną bramkę – stwierdził kwaśno po meczu Marcin Pająk, kapitan Luz Blues Skawica.
Mecz zaczął się niemrawo. Przez dobre 10 minut ze sztucznej murawy wiało wręcz nudą. Wówczas Monter wywalczył rzut rożny. Paweł Pluta wyprzedził jednego z obrońców rywali oraz bramkarza i z 3 metrów posłał piłkę do siatki. Nikt nie mógłby mieć pretensji gdyby jednak do przerwy to skawiczanie prowadzili 3:1! - Fortuna patrzyła łaskawym okiem na naszego przeciwnika albo my mamy niedokładnie ułożone stopy – mówi Marcin Pająk.
W drugiej połowie powtórka z rozrywki. Ponownie stały fragment, choć tym razem nie rzut rożny, lecz wolny. Piłka poszła do prawej strony do Michała Szweda. Skawicki bramkarz stara się zapobiec nieszczęściu, ale piłka znajduje w gąszczu nóg drogę do bramki.
Lux Blues nie złożył broni i zyskał 10 minut na urwanie punktu. Tyle bowiem czasu zostało do ostatniego gwizdka po tym jak Michał Ficek obsłużył podaniem Jarosława Franczaka, a ten strzelił kontaktowego gola. – Do końca szukaliśmy gola wyrównującego, a atmosfera robiła się nerwowa. Rzut rożny, piłka dograna dokładnie na piąty metr i nasz zawodnik przenosi głową piłkę nad bramkę. Trzy minuty później słupek uratował Monter. Podsumowując – byliśmy stroną przeważającą, jednak Monter wykorzystał dwie sytuacje z trzech jakie stworzył, a my pudłowaliśmy na potęgę. Gratulacje dla nich, a my szykujemy się na Woodicę.
Monter Kurów – Luz Blues Skawica 2:1
Bramki: Pluta, Szwed – Franczak
Monter: Folęga, Karcz, Klimasara, Pluta, Skrzypek, Spyrka, Świerkosz, Szwed, Wolany, Ząbek
Luz Blues: D. Bartyzel, G. Bartyzel, M. Bartyzel, Ficek, Franczak, Gigoń, Nosal, Pająk, T. Smyrak
* * * * *
Mecz Woodica Juszczyn – Mucharz Team został przełożony na 16 czerwca
| Poz | Zespół | M | Pkt | Bramki+ | Bramki- |
|---|---|---|---|---|---|
| 1 | Woodica | 8 | 17 | 32 | 14 |
| 2 | Mucharz Team | 8 | 17 | 39 | 29 |
| 3 | Los Asfaltos | 8 | 15 | 26 | 18 |
| 4 | Luz Blues | 8 | 15 | 32 | 31 |
| 5 | A.K.P RELAX | 8 | 12 | 38 | 26 |
| 6 | Golden Street | 8 | 10 | 26 | 30 |
| 7 | Monter | 8 | 8 | 15 | 26 |
| 8 | Beton 2 | 8 | 7 | 27 | 40 |
| 9 | Black Shadows | 8 | 3 | 22 | 43 |
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.
Komentarze