Prokuratura Rejonowa w Suchej Beskidzkiej rozpoczęła postępowanie w sprawie ogłoszenia, które ukazało się na jednym z portali społecznościowych. Mieszkanka powiatu suskiego oferowała w anonsie chęć sprzedaży swojego dwuletniego syna za ponad 2 tysiące złotych. Teraz grozi jej za to minimum 3 lata więzienia. Choć, jak sama tłumaczy, miał to być głupi żart.
Małgorzata Pena zastępca Prokuratora Rejonowego w Suchej Beskidzkiej, potwierdziła, że jej jednostka przejęła z nowohuckiej prokuratury, która wcześniej zajmowała się sprawą całe śledztwo. W Krakowie doniesienie o nietypowym anonsie rozpoznawała specjalna komórka Komendy Wojewódzkiej Policji zajmująca się walką z cyberprzemocą.
- Śledztwo prowadzone jest na mocy art. 13 kk w zw. z art. 189a Kodeksu Karnego, czyli handlu ludźmi. To jest traktowane, jako zbrodnia i zagrożone jest karą, co najmniej trzech lat więzienia – mówi zastępca Prokuratora Rejonowego w Suchej Beskidzkiej. -Na tym etapie postępowania nie chcę zdradzać żadnych szczegółów i okoliczności zdarzenia ze względu na dobro śledztwa.
Według wcześniejszych doniesień matka wyceniła swoje dwuletniego syna na 2137 zł. Ogłoszenie brzmiało:
"Witam! Sprzedam dziecko. Chłopczyk, 2 lata, brązowe oczy. Stan bardzo dobry+ (posiada kilka siniaków i zadrapań). Niestety nie stać mnie już na jego utrzymanie, a zasiłku nie dostaję więc posiadanie go w ogóle mi nie się opłaca. Nie oddam gdzieś tam bo chcę, aby część poniesionych kosztów mi się zwróciła. Zainteresowanym zdjęcia wyślę na priv. Zapraszam". Ktoś natrafił na taki anons i zawiadomił policję. Ta natychmiast odwiedziła 22 –letnią mieszkankę powiatu suskiego.
Na miejscu okazało się, że rzeczywiście w domu jest dwuletni chłopczyk, ale kobieta powiedziała policjantom, że był to jedynie głupi żart. Teraz jednak nawet z takich głupich żartów musi się „spowiadać” przed prokuratorem.
js
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.
Komentarze