Do jordanowskiego ratusza wpłynęła petycja w sprawie podjęcia uchwały dotyczącej reparacji wojennych od Niemiec.
Autor petycji zaadresowanej do burmistrza Jordanowa uzasadnia ją "racjami historycznymi, prawnymi, moralnymi i typu medialnego". Jak podkreśla, jest wnukiem jednego z więźniów Majdanku.
"Od 1953 roku temat reparacji ze względów reżimowych podlegał cenzurze i przemilczeniu. Sytuacja Polski - geopolityczna i militarna - nie sprzyjała podjęciu tematu. (...) Większość niemieckich polityków neguje świadczenia. Około 62 procent Polaków popiera reparacje. Na świecie, głównie w Niemczech, istniało i istnieje w obrocie kilkadziesiąt milionów przedmiotów zrabowanych do 1945 roku" - czytamy w petycji.
Autor dodaje, że od 2022 roku "reparacje są opracowane i wycenione. Istnieje możliwość wypłat, w tym dla obywateli Izraela, potomków obywateli II RP".
Jordanowski samorząd jeszcze nie zajął stanowiska w sprawie petycji.
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.
Komentarze