Reklama


BUSZ I PRZECINKI, CZYLI WSZYSTKO O BRWIACH

29/09/2014 18:30

O tym co modne, o mitach w stylizacji oraz dlaczego czasami lepiej oddać się w ręce specjalisty. Drodzy czytelnicy - dzisiaj na tapecie brwi.

 

            Cienkie, krzaczaste, nierówne, z bliznami - brwi potrafią być powodem frasunku, tym bardziej, że są oprawą twarzy która może doskonale służyć aparycji lub… wręcz przeciwnie.

            Jak wiadomo, w dzisiejszych czasach w kwestii pielęgnacji mało co jest niemożliwe i stylizacja brwi nie stanowi tu wyjątku. Współczesnym stylistom niestraszne brwi-przecinki, brwi-plemniki, cienkie kreski i krzaczasty busz, a nawet poważne ubytki włosków lub zupełny brak brwi. Mamy do dyspozycji zabiegi woskowania, nitkowania, farbowania, rozjaśniania, uzupełniania lub rysowania brwi permanentnie, a także trwałego usuwania włosków zarastających na czoło lub tworzących z dwóch brwi jedną. Poza zabiegami profesjonalnymi mamy do dyspozycji również mniej radykalne rozwiązania w postaci pomad, wosków, żeli do brwi, pudrów i kredek, czyli makijażu.

Reklama

            Zacznijmy od tego co możemy zrobić sami. Gęste i grube brwi czasami odwijają się we wszystkich kierunkach, dlatego warto zaopatrzyć się w żel dyscyplinujący do ich układania (swoją drogą szkoda, że nie produkuje się takich do dzieci ;)), równie dobrze sprawdzi się szczoteczka do brwi spryskana lakierem do włosów, którą to będziemy w stanie nasze brwi choć odrobinę ugładzić.

Posiadaczki cienkich i rzadkich brwi mogą borykać się z ich wypadaniem lub wycieraniem się włosków, wskutek czego ogonek brwi (do brwi-plemników dojdziemy za moment) może w zupełności zaniknąć. Powstałe ubytki można zatuszować cieniem, wodoodpornymi pisakami lub kredką - wybór jest ogromny. Natomiast chcąc zregenerować włoski i pobudzić je do wzrostu powinno się wcierać w skórę olejek rycynowy lub specjalne odżywki do rzęs (tak! można stosować je na brwi!) - jednakże proszę pamiętać o systematyczności. Jeśli ubytki są znaczne lub jeśli włoski po prostu z różnych przyczyn nie rosną, a nie chcemy się codziennie malować, trzeba będzie odwiedzić lingerystkę. Makijaż permanentny jest w istocie płytkim tatuażem i wybierając osobę, która będzie go dla nas robiła warto poszukać kogoś z wprawną ręką, ogromnym wyczuciem kolorów i proporcji oraz dobrym sprzętem i tuszami. Widziałam już osoby z pomarańczowymi lub niebieskimi brwiami, bo barwnik był słabej jakości i utlenił się na słońcu.

Reklama

  A zdarzyło się Wam kiedyś przesadzić z rgulacją? Tak, ja też znam to uczucie. Najgorsze na świecie jest czekanie na to by odrosły. Wtedy należy oddać wszystkie pęsety pod opiekę męża lub mamy i zostawić łuki w spokoju. Brwi za cienko wyregulowane mogą nadawać twarzy zdziwiony wyraz lub zaburzać proporcje twarzy w taki sposób, że wydajemy się smutni, zagniewani lub jakby męczyła nas niestrawność… Przesadzić wcale nie trudno, brwi mogą stać się zbyt cienkie zupełnie niepostrzeżenie, natomiast stylizowania łuków na przecinki, plemniki lub dwie równoległe linie (co w sumie daje cztery brwi) jest dla mnie abstrakcją. U wielu młodych dziewcząt widzę kwadrat lub owalny kształt przy nasadzie nosa, a dalej cienki ogonek, co daje nam po prostu wrażenie bałaganu na twarzy i niechlujnej aparycji. Najgorzej.

Generalnie, aby uzyskać optymalny kształt, wcale nie należy wyrywać dużo włosków. Najkorzystniej jest się kierować naturalnym kształtem i usuwać tylko te włoski, które za bardzo odstają od naszego naturalnego łuku. Jeśli mamy wątpliwości, gzie brwi powinny mieć swój początek wystarczy zmarszczyć czoło jakbyśmy byli zagniewani - mięsień marszczyciel brwi wskaże nam właściwe granice. Jeżeli nie wiemy gdzie powinny się zakrzywiać w łuk - zróbmy zdziwioną minę unosząc brwi, a mięśnie znowu wskażą nam idealny punkt.

Reklama

 

Aktualnie panuje moda na grube, nietknięte pęsetą brwi w stylu Cary Delevine. Pamiętajmy, że moda i trendy przychodzą i odchodzą, a klasyczne piękno i harmonia pozostają, stoją niczym opoka. Dlatego ważne jest by brwi dobrać do kształtu twarzy, usposobienia osoby (nie zrobimy nieśmiałej kobiecie ciemnych mocnych brwi), koloru włosów, budowy oka i kości twarzoczaszki. Nie jest to wbrew pozorom taka prosta sprawa. Jak już pisałam wcześniej, brwi są oprawą twarzy i w zależności jaki kształt wybierzemy, możemy zmieniać jej wyraz. Grube i proste brwi, które zaczynają się blisko nasady nosa odmłodzą nas, brwi znacznie oddalone od siebie i dodatkowo mocno wygięte nadadzą nam zdziwiony wygląd. Mocno zaznaczone i ostro wygięte dodadzą zadziorności i seksapilu, a cienkie lekko wygięte sprawią, że będziemy wydawać się śpiący, rozmarzeni. Jeżeli uważasz, że brwi nadają Ci srogiego wyglądu zastanów się nad ich rozjaśnieniem i wyregulowaniem tak, aby znajdowały się odrobinę dalej od siebie. Eksperymentuj z makijażem brwi, aby przekonać się jaki kształt najbardziej Ci odpowiada. Jeśli czujesz, że brwi Cię przerastają - dosłownie i w przenośni - zapraszamy na profesjonalną stylizację.

Reklama

 

 

Beauty Bar

Anna Bachul

Aplikacja na Androida

Obserwuj nas na Obserwuje nas na Google NewsGoogle News

Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!

Reklama

Komentarze opinie

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.

Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.

Zaloguj się


Reklama

Wideo Sucha24




Reklama
Najnowsze wiadomości