Silne ulewy, które przez kilka dni nawiedzały powiat suski, nie przyniosły tylko zalanych piwnic czy podtopionych ulic. Skutki gwałtownych wyładowań atmosferycznych odczuwane są również w naszych domach, i to w sposób, który wielu mogło zaskoczyć.
Silne ulewy, które przez kilka dni nawiedzały powiat suski, nie przyniosły tylko zalanych piwnic czy podtopionych ulic. Skutki gwałtownych wyładowań atmosferycznych odczuwane są również w naszych domach, i to w sposób, który wielu mogło zaskoczyć.
Choć strażacy raportują o zerwanych liniach energetycznych, połamanych drzewach czy zatkanym systemie kanalizacyjnym, to burze pozostawiły po sobie znacznie głębszy ślad w codziennym życiu mieszkańców powiatu suskiego. Wielu z nich musiało stawić czoła nieprzyjemnej niespodziance, kiedy okazało się, że ich sprzęty domowe, podłączone do sieci, uległy uszkodzeniu. Od uszkodzonych routerów przez telefony stacjonarne po inne sprzęty domowego użytku – lista strat jest długa i bolesna dla portfela.
„Weszliśmy do jednego z suskich salonów oferujących internet domowy, a tam kartka informująca o braku routerów do wymiany. Konsultantka poinformowała nas, że kolejna dostawa powinna nadejść w tym tygodniu, ale już teraz w kolejce czeka 80 osób” – relacjonuje jeden z mieszkańców. Sytuacja jest podobna w przypadku posiadaczy telefonów stacjonarnych. Te, które pozostawiono podłączone do sieci podczas burzy, często nie nadają się już do użytku.
W obliczu tak dużej liczby uszkodzeń warto zastanowić się nad odpowiednimi środkami ostrożności. Ekspert od sprzętu elektronicznego radzi: "Podczas burzy najlepiej odłączyć wszystkie sprzęty od sieci. To prosty sposób, by uchronić się przed nieprzewidzianymi wydatkami i zachować spokój ducha w obliczu sił natury."
Niepokojące jest to, że niektórzy mieszkańcy, jak dowiedzieliśmy się, kupują nowe telefony czy routery nie po raz pierwszy w tym roku. Czy to oznaka, że będziemy musieli przyzwyczaić się do coraz częstszych i gwałtowniejszych burz? Czas pokaże.
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.
Komentarze