W Suchej Beskidzkiej doszło do niebezpiecznego zdarzenia drogowego. Z naczepy ciągniętej przez ciągnik siodłowy spadł duży kawałek lodu na samochód jadący za nim. Policja przypomina – za nieodśnieżony pojazd grozi mandat.
Kierowcy powinni zadbać o odśnieżenie swoich pojazdów – przypominają suscy stróże prawa. O tym, że bryły śniegu i lodu zalegające na dachach jadących samochodów stanowią zagrożenie, przekonał się jeden z kierowców w Suchej Beskidzkiej. Z naczepy ciągniętej przez ciągnik siodłowy spadł duży kawałek lodu na samochód jadący za nim. Na szczęście doszło jedynie do uszkodzenia przedniej szyby auta.
- Mandat może otrzymać kierowca, który wyjechał na drogę nieodśnieżonym samochodem – zaznacza st. asp. Anna Gąsiorek-Rezler, rzecznik prasowy Komendanta Powiatowego Policji w Suchej Beskidzkiej.- Zalegająca na dachu biała czapa śniegu przy ostrym hamowaniu może zsunąć się na szybę, ograniczając widoczność kierowcy. Dokładne odśnieżenie pojazdu, przede wszystkim szyb i świateł, zapewni dostateczne pole widzenia kierowcy, prawidłowe działanie oświetlenia pojazdu, jak również czytelność tablic rejestracyjnych.
Należy więc pamiętać o usunięciu z dachu pojazdu lub przyczepy lodu, który spadając może spowodować uszkodzenie innego pojazdu lub doprowadzić do poważnego wypadku.
- Pamiętajmy, że pojazd musi być tak utrzymany, aby korzystanie z niego nie zagrażało bezpieczeństwu osób nim jadących oraz innym uczestnikom ruchu drogowego, nie naruszało porządku ruchu na drodze i nie narażało kogokolwiek na szkodę – wyjaśnia policjantka.
Zaniechanie tych czynności może zakończyć się mandatem nawet do 500 zł.
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.
Komentarze