Brak ostrożności kosztował mieszkankę powiatu suskiego pokaźną kwotę. Kobieta usiłując sprzedać w Internecie bluzkę straciła aż 25 tys. zł, padając ofiarą oszusta.
- Stosowane przez oszustów triki zawsze prowadzą do jednego: pokrzywdzony wchodzi na przesłany przez nich link, a następnie wypełnia dane do przelewu bankowego wraz z danymi do logowania. W efekcie, zamiast zarobić traci pieniądze z konta – ostrzega Wojciech Copija, rzecznik prasowy Komendy Powiatowej Policji w Suchej Beskidzkiej.
Ostrożności nie zachowała między innymi 38-lenia mieszkanka powiatu suskiego, która poprzez jedną z platform internetowych próbowała sprzedać swoja bluzkę. W miniony piątek (21 października) skontaktował się z nią oszust. Przesłał prośbę o podanie mu numeru telefonu. Kobieta wysłała potencjalnemu „kupującemu” swój numer i otrzymała wiadomość wraz z linkiem, który miał poprowadził ją na stronę banku w celu rzekomego pobrania danych do przelewu. Kobieta wypełniła niezbędne dane do logowania, wpisując login i hasło. Sęk w tym, że nie logowała się do konta bankowego, lecz po prostu dzieliła się swoimi danymi z oszustem, gdyż dane wpisała na stronie łudząco przypominającej bankowy panel.
Rabuś nie czekał aż kobieta się zorientuje i zmieni hasło lub zablokuje dostęp do konta. Błyskawicznie wyczyścił je ze zgromadzonych przez 38-latkę ponad 25 tys. zł. - Apelujemy o ostrożność podczas sprzedaży czy zakupów za pośrednictwem Internetu. Nigdy nie klikajmy w załączone linki i nie wpisujmy tam żadnych swoich danych, loginów i haseł do kont bankowych – ostrzega Wojciech Copija.
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.
Komentarze