Reklama


Bieg Pocztyliona przebiegł przez powiat suski

09/09/2016 12:15

W nocy z czwartku na piątek na terenie naszego powiatu przebiegła sztafeta I Biegu Pocztyliona - Śladami poczty królewskiej Króla Jana III Sobieskiego. Od Makowa Podhalańskiego do granicy naszego powiatu, i województwa Małopolskiego także, towarzyszyła jej sztafeta reprezentująca Powiat Suski.

- Są rzeczy ważniejsze, niż sen w nocy. Chociaż ten też jest istotny (śmiech). Są rzeczy wielkie, wzniosłe, które łączą ludzi i wtedy nikt nie zwraca uwagi na to, że jest 2,3 czy 5 w nocy - powiedział około godziny... 2:30 rano na rynku w Suchej Beskidzkiej Emil Dyrcz, główny organizator wyścigu, prezes polonijnego klubu PAKA-s z Wiednia. 

Z opóźnieniem ponad godzinnym pojawiła się sztafeta na makowskim rynku (1:20 rano). Trasa przez Górę Makowską wyraźnie dała w kość biegaczom, lecz nikt ani na moment nie myślał, żeby się zatrzymać. - Nasza sztafeta jest ciągle w ruchu, dzień i w nocy. Zaczęliśmy w czwartek rano w Krakowie i planujemy być w niedzielę rano w Wiedniu - dodał Dyrcz.

Reklama

Wydarzeniem, które powołała sztafetę Biegu Pocztyliona do życia jest 333. rocznica odsieczy wiedeńskiej. - Chcemy przypomnieć światu, Polsce, młodzieży, Europie tą ważną datę. Triumf wojsk Jana III Sobieskiego to bardzo ważne wydarzenie historyczne, które ocaliło i odmieniło losy Europy. Nie waham się tego słowa użyć, uchroniło Europę od zagłady - powiedział Dyrcz.

Na trasie wyścigu, który rozpoczął się na Wawelu w Krakowie, a zakończy na górze Kahlenberg, sztafetę witało wiele ludzi. - Czuliśmy sympatię. Przywitania w poszczególnych miejscowościach były spontaniczne, ciepłe, serdeczne. Jedna z pań zapytała się naszego zawodnika co to za bieg, to jej odpowiedział, że z Krakowa do Wiednia. Na to ta pani powiedziała pełną nazwę biegu, co było dla nas miłym zaskoczeniem! Informacja o biegu rozpowszechniła się, ludzie o nim wiedzą- mówi.

Reklama

Zawodnicy z naszego powiatu, którzy w koszulkach przekazanych przez Starostwo Powiatowe w Suchej Beskidzkiej, towarzyszyli sztafecie, również wywarli wielkie wrażenie. Ze specjalnie przygotowaną flagą, na której widniał napis: "POWIAT SUSKI BIEGA W 333 ROCZNICĘ ODSIECZY WIEDEŃSKIEJ", zapalonymi pochodniami bardzo efektownie prezentowali się w sztafecie. - Chciałem poprowadzić sztafetę przez powiat suski, bo to jest też mój powiat! Ważna jest dla mnie Gmina Maków Podhalański, z której pochodzę i Sucha Beskidzka, jako stolica powiatu - mówi Emil Dyrcz, który pochodzi z Kojszówki. 

Na rynku w Suchej Beskidzkiej na uczestników sztafety czekała niespodzianka - otrzymali materiały promocyjne od przedstawicieli Miasta Sucha Beskidzka i Starostwa Powiatowego. - Jesteśmy absolutnie bardzo zadowoleni z przyjęcia w powiecie suskim. Jestem dumny, że gminy, powiat stanęły na wysokości zadania - dodał Emil Dyrcz.

Reklama

A biegacze z powiatu suskiego już zaczęli snuć plany, że w przypadku kolejnej edycji biegu, przyłączą się do sztafety i pobiegną z nią aż do Wiednia. - W przyszłym roku na pewno się spotkamy - obiecał prezydent klubu PAKA-s.

ZOBACZ TAKŻE:  Z Krakowa do Wiednia by uczcić 333. rocznicę odsieczy wiedeńskiej

Aplikacja na Androida

Obserwuj nas na Obserwuje nas na Google NewsGoogle News

Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!

Reklama

Komentarze opinie

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.

Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.

Zaloguj się


Reklama

Wideo Sucha24




Reklama
Reklama

 

Reklama
Reklama
Najnowsze wiadomości