To nie był spokojny dzień na drogach powiatu suskiego. Po wypadkach w Jordanowie i Makowie Podhalańskim doszło do kolizji w Białce.
Do kraksy doprowadził prowadzący toyotę, który włączając się do ruchu nie zachował ostrożności. Wymusił pierwszeństwo przejazdu na nadjeżdżającemu od strony torów kolejowych fordowi. Auta wpadły na siebie, ale nikomu nic poważnego się nie stało.
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.
Komentarze