Spory szok musiała przeżyć mieszkanka Jordanowa, która podczas jednego ze spacerów po okolicznych lasach znalazła bestialsko okaleczone zwłoki psa.
Pies, około półtoraroczny owczarek niemiecki, nie posiadał obroży, lecz na jego szyi były ślady po duszeniu lub po drucie. Suczka była także pocięta nożem, bądź innym ostrym narzędziem. Na miejsce zdarzenia przyjechała policja, a zwłoki psa zostały zabrane na oględziny lub sekcję.
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.
Komentarze