W ostatnim czasie turyści odwiedzający Babiogórski Park Narodowy, a w szczególności Schronisko na Markowych Szczawinach mogą zobaczyć dorodną łanię. Babiogórski Park Narodowy Apeluje do turystów aby nie dokarmiali zarówno jej, jak i żadnych innych dzikich zwierząt.
Jak informują pracownicy Babiogórskiego Parku Narodowego, możliwość zobaczenia dzikich zwierząt w ich naturalnym środowisku jest jednym z doświadczeń, które ludzie cenią podczas odwiedzania parków narodowych. I często się tak dzieje, że odwiedzający park mając dobre intencje chcą zaoferować dzikiej przyrodzie coś w zamian uważając, że "karmienie dzikich zwierząt naprawdę nie wyrządza żadnej szkody".
Nic bardziej mylnego! W rzeczywistości dokarmianie jest formą okrucieństwa wobec dzikich zwierząt. Karmione przez ludzi uczą się odwiedzać śmietniki oraz pobocza dróg i parkingi, a to radykalnie zwiększa ryzyko potrącenia samochodem przez nieostrożnego kierowcę. - Większość zwierząt ma bardzo specyficzną naturalną dietę, a co za tym idzie, swoiste typy bakterii trawiennych. Karmienie ludzkim pokarmem powoduje, że w ich żołądkach dominuje niewłaściwy rodzaj bakterii. Wkrótce zwierzęta te nie są już w stanie trawić naturalnego pożywienia. Kończy się to tragicznie - śmiercią głodową mimo żołądka pełnego tego, co powinny jeść przez cały czas bez udziału człowieka. Co może być bardziej okrutnego? – odkrywają tajniki biologii pracownicy BPN.
- Bądź świadomym przyjacielem dzikiej przyrody i zachowaj jedzenie oraz swoje palce dla siebie. Nie dokarmiaj, nie podchodź, nie głaszcz - niech dalej będą "dzikimi słodziakami" – apelują do turystów.
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.
Komentarze