Turyści urządzili sobie nocny biwak. Zaskoczyła ich burza śnieżna.
Apele ratowników i pracowników Babiogórskiego Parku Narodowego najwyraźniej nie trafiają do wszystkich. Po raz kolejny w ciągu ostatniego tygodnia wyruszyli na akcję ratunkową w Masywie Babiej Góry gdzie w zamieci śnieżnej zagubiła się czwórka turystów.
- Turyści w nocy na szczycie urządzili sobie biwak – relacjonuje Patryk Pudełko, odpowiedzialny za kontakty z mediami ratownik Grupy Beskidzkiej Górskiego Pogotowia Ratunkowego. – Kiedy rankiem zaczęli schodzić, pogubili się.
Grupa się podzieliła. Turyści wezwali więc na pomoc ratowników. Na szczęście goprowcy odnaleźli zagubionych. Jedna osoba nie była w stanie iść o własnych siłach. Jest na noszach transportowana w dół.
Beskidzcy ratownicy nie owijają w bawełnę – na Babiej Górze panują ekstremalne warunki do uprawiania turystyki. Wieje silny wiatr, pada śnieg, odczuwalna temperatura sięga minus 20 stopni Celsjusza. Przed wyjściem w wyższe partie masywu należy dobrze się przygotować i sprawdzić komunikaty GOPR i Babiogórskiego Parku Narodowego.
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.
Komentarze