Szybka produkcja nie wybacza przypadkowej detekcji. Jeśli czujnik gubi produkt, podwójnie zlicza detal albo reaguje z opóźnieniem, licznik w sterowniku PLC przestaje pokazywać rzeczywisty wynik. Problem szybko przenosi się na pakowanie, etykietowanie, sortowanie, kontrolę partii i raportowanie wydajności. Dlatego dobór czujnika do zliczania produktów trzeba zacząć od produktu, prędkości linii, warunków pracy i sposobu montażu, a nie od samej ceny urządzenia.
Najpierw sprawdź, co dokładnie czujnik ma wykrywać. Inaczej zachowa się mały metalowy detal, inaczej karton, przezroczysta butelka, saszetka, etykieta, folia lub element o nieregularnym kształcie. Liczy się materiał, kolor, połysk, wielkość, odległość od czujnika oraz odstęp między kolejnymi produktami.
W szybkiej produkcji duże znaczenie ma czas reakcji. Czujnik obecności musi zdążyć wykryć obiekt, zanim ten opuści pole detekcji. Jeśli produkty jadą blisko siebie, układ musi odróżnić pojedyncze sztuki, a nie widzieć je jako jeden długi obiekt. Trzeba też uwzględnić drgania przenośnika, zapylenie, wilgoć, zabrudzenia, światło zewnętrzne i możliwość przypadkowego przestawienia uchwytu.
W wielu aplikacjach produkcyjnych najlepiej sprawdzają się czujniki optyczne. Wykrywają obiekty bez kontaktu, szybko reagują i dobrze nadają się do pracy przy przenośnikach, sortownikach, liniach pakujących oraz stanowiskach etykietowania. Można je dobrać jako czujniki odbiciowe, refleksyjne albo nadajnik-odbiornik.
Przy bardzo małych detalach lub elementach przechodzących zawsze w tym samym miejscu warto rozważyć czujniki widełkowe. Dobrze wykrywają krawędzie, etykiety, szczeliny i drobne produkty. Dają stabilny sygnał, ponieważ produkt przechodzi przez określoną przestrzeń pomiarową.
Jeśli na linii pojawiają się produkty błyszczące, ciemne lub przezroczyste, zwykły czujnik optyczny może wymagać dokładniejszego doboru. W takich przypadkach liczy się typ wiązki, filtr polaryzacyjny, tło, ustawienie kąta oraz odporność na refleksy świetlne.
Czujnik indukcyjny warto wybrać wtedy, gdy linia zlicza metalowe detale, puszki, tuleje, śruby, podzespoły maszynowe albo elementy transportowane w gniazdach. Taki czujnik nie potrzebuje kontaktu z produktem i dobrze znosi zabrudzenia przemysłowe. Nie reaguje jednak na tworzywa, szkło, papier ani drewno, więc nie sprawdzi się jako rozwiązanie ogólne.
Przy szybkiej produkcji trzeba dobrać odpowiedni zasięg, częstotliwość przełączania i obudowę. Zbyt duży zasięg może powodować reakcję na sąsiedni element metalowy, a zbyt mały zwiększa ryzyko utraty sygnału przy drganiach prowadnicy.
Czujniki pojemnościowe wykrywają materiały niemetalowe, między innymi tworzywa, szkło, papier, proszki i ciecze. Sprawdzają się tam, gdzie produkt nie daje pewnego sygnału dla czujnika indukcyjnego. Trzeba jednak dobrze ustawić czułość, ponieważ wilgoć, osady lub zmiany materiału mogą wpływać na pracę układu.
Czujniki ultradźwiękowe mierzą obecność obiektu na podstawie odbicia fali dźwiękowej. Dobrze radzą sobie z produktami przezroczystymi, nieregularnymi i matowymi. Często pomagają tam, gdzie optyka ma problem z kolorem, połyskiem lub zapyleniem. Przy bardzo szybkich liniach trzeba sprawdzić czas odpowiedzi i minimalny odstęp między produktami.
Sam czujnik nie wystarczy. Sygnał musi pasować do sterownika PLC, licznika, modułu wejść lub sieci przemysłowej. Trzeba sprawdzić typ wyjścia, napięcie zasilania, sposób podłączenia, długość przewodów, odporność na zakłócenia oraz wymagany stopień ochrony obudowy.
W bardziej rozbudowanych liniach warto połączyć detekcję ze zliczaniem partii, kontrolą braków, sygnałem do odrzutu wadliwego produktu i komunikacją z panelem operatorskim. Dzięki temu operator widzi nie tylko liczbę sztuk, ale też miejsce, w którym pojawia się błąd.
Przed wdrożeniem dobrze przetestować czujnik na rzeczywistych produktach i przy docelowej prędkości linii. Test na biurku nie pokaże drgań, zabrudzeń, odbić światła ani zmian ułożenia produktu. Dopiero próba na maszynie pozwala ocenić, czy czujnik powtarzalnie wykrywa każdą sztukę.
Jeśli szukasz rozwiązań do automatycznego zliczania produktów, detekcji detali lub kontroli pracy linii, zapoznaj się z ofertą Newtech Engineering. Firma dostarcza różne typy czujników przemysłowych, aparaturę pomiarową i komponenty automatyki, a jej przewagą jest możliwość dobrania rozwiązania do konkretnej aplikacji, warunków pracy i wymagań produkcji.
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.
Komentarze