Reklama


Atak Ksawerego, pracowita noc strażaków

06/10/2017 08:41

Kilkadziesiąt razy do akcji ruszali podbabiogórscy strażacy. Interweniowali głównie przy usuwaniu połamanych drzew. Nie obyło się bez uszkodzenia mienia.

Do piątkowego ranka 24 razy na pomoc wzywani byli strażacy z powiatu suskiego. Na szczęście obyło się bez ofiar po tym, jak Polskę zaatakował orkan Ksawery.

- Interweniowaliśmy głównie do powalonych i połamanych drzew, które blokowały drogi. Jedno z nich spadło na samochód – poinformował st. kpt. Łukasz Białończyk, oficer prasowy Komendy Powiatowej Państwowej Straży Pożarnej w Suchej Beskidzkiej.

Strażacy nadal są wzywani do usuwania skutków porywistego wiatru. 

Czytaj nas w Google
Dodaj do Google
Reklama

Komentarze opinie

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.

Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.

Zaloguj się


Reklama

Wideo Sucha24




Reklama
Reklama

 

Reklama
Reklama
Najnowsze wiadomości