Reklama


16 grudnia 1981 roku – Pacyfikacja strajku w Kopalni Węgla Kamiennego „Wujek” w Katowicach

16/12/2025 10:50

Była bezprawną, brutalną interwencją sił Milicji Obywatelskiej (MO), wojska oraz plutonu specjalnego Zmotoryzowanego Odwodu Milicji Obywatelskiej (ZOMO), w kopalni „Wujek” w czasie trwającego strajku około 3 tysięcy górników. Jej powodem było przede wszystkim wprowadzenie stanu wojennego w Polsce (1981 – 1983), a także aresztowanie Jana Ludwiczaka przewodniczącego „Solidarności” w kopalni „Wujek”. Ponadto górnicy domagali się przestrzegania porozumień zawartych przez władze komunistyczne w sierpniu i wrześniu 1980 roku. Przywódcą strajku był Stanisław Płatek, sekretarz komisji rewizyjnej „Solidarności” w zakładzie. W łaźni łańcuszkowej górnicy wspólnie podejmowali decyzje. Tam również Mszę św. odprawił  ks. Henryk Bolczyk. Przeciwko strajkującym górnikom władze komunistyczne skierowały: 1471 funkcjonariuszy MO i ZOMO, 760 żołnierzy wojska, którzy dysponowali 22 czołgami i 44 wozami bojowymi. Już o godzinie 8:00 teren kopalni otoczyła milicja, a następnie wojsko. Wezwano strajkujących do rozejścia się natychmiast. Górnicy odśpiewali m.in. hymn Polski. Użyto wobec nich armatek wodnych oraz wyrzutni gazu. Dramat rozegrał się około godziny 12:30, gdy do akcji wkroczyło ZOMO, którego funkcjonariusze z plutonu specjalnego byli zaopatrzeni w pistolety maszynowe i zaczęli strzelać do górników. Ofiary śmiertelne zmusiły protestujących do poddania się i zakończenia strajku. Zginęło 6 górników na miejscu, 3 ciężko rannych umarło w szpitalu, a 23 osoby poważnie raniono.

Zabici górnicy to: Andrzej Pełka – 19 lat; Jan Stawisiński – 21 lat; Zenon Zając – 22 lata; Krzysztof  Giza – 24 lata; Joachim Gnida – 28 lat; Bogusław Kopacz – 28 lat; Zbigniew Wilk – 30 lat; Ryszard Gzik – 35 lat; Józef Czekalski – 48 lat.

Reklama

Cześć Ich Pamięci! Chwała Bohaterom!

Po godzinie szesnastej na terenie kopalni „Wujek” pojawili się prokuratorzy. Zastępca prokuratora Wojskowej Prokuratury Garnizonowej w Gliwicach, ppłk. Witold Konarzewski wydał postępowanie o wszczęciu śledztwa w sprawie strzałów, które padły w kopalni. Jednak 20 stycznia 1982 roku śledztwo umorzono, podając iż członkowie plutonu specjalnego ZOMO działali w warunkach obrony koniecznej i użyli broni zgodnie z przepisami. 9 lutego tego samego roku skazano organizatorów strajku: Stanisława Płatka na 4 lata więzienia; Jerzego Wartaka – 3,5 roku; Adama Skwira i Mariana Głucha – 3lata, 4 uniewinniono od zarzutów.

Reklama

Dopiero po 26 latach skazano dowódcę plutonu specjalnego ZOMO sierżanta Romualda Cieślaka na 11 lat pozbawienia wolności; 14 milicjantów uznano za winnych strzelania do górników, przy czym dwóch z nich skazano na 3 lata więzienia, zaś 12 na 2,5 roku. Kary złagodzono o połowę w zawiązku z wprowadzoną amnestią w 1989 roku. Czesław Kiszczak, ówczesny szef  Ministerstwa Spraw Wewnętrznych, kilkakrotnie sądzony, ostatecznie 26 kwietnia 2011 roku został uniewinniony.

Kazimierz Surzyn

 

Aplikacja na Androida

Obserwuj nas na Obserwuje nas na Google NewsGoogle News

Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!

Źródło i opracowanie własne Aktualizacja: 16/12/2025 10:50
Reklama

Komentarze opinie

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.

Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.

Zaloguj się


Reklama

Wideo Sucha24




Reklama
Najnowsze wiadomości