Reklama


150. rocznica urodzin Kunegundy Siwiec (28 maja 1876 – 27 czerwca 1955) ze Stryszawy

28/05/2026 10:01

Nazywa się ją do dziś „Kundusią”. Służyła Bogu i ludziom. Była czcicielką Dzieciątka Jezus, krzewiła zasady wiary katolickiej, uśmiechnięta, życzliwa człowiekowi, w narodzeniu, nauczaniu, męce, śmierci i zmartwychwstaniu Jezusa widziała całe sedno wiary oraz zawierzenia Jemu swoich i innych ludzi spraw.

Dzieciństwo, młodość, lata dorosłe

Kunegunda Siwiec urodziła się 28 maja 1876 roku w Stryszawie. W tym samym dniu została ochrzczona w Kościele Parafialnym pod wezwaniem Nawiedzenia Najświętszej Maryi Panny w Suchej. Była jedną z dziesięciorga dzieci Jana i Wiktorii z domu Trzop Siwiec. Jej dom rodzinny za sprawą rodziców był kuźnią modlitwy. To właśnie w nim nauczyła się miłości do Boga, Jego Matki Maryi, Świętych, umiłowania ziemi ojczystej, ofiarności i służenia drugiemu człowiekowi. Innym miejscem, w którym rozwijała swój światopogląd religijny był najpierw kościół w Suchej, a później w Stryszawie, zbudowany w 1894 roku. Gdy miała 20 lat postanowiła poświęcić swoje życie służbie Bogu i ludziom. Zerwała zaręczyny i złożyła ślub czystości. W 1897 roku wstąpiła do Apostolstwa Modlitwy, założonego w stryszawskiej parafii, erygowanej rok wcześniej. W latach 1900 – 1902 ukończyła kurs katechetyczny, dzięki któremu przez długie lata wpajała ludziom zasady wiary rzymskokatolickiej. Od 1923 roku należała do Bractwa Czcicieli Dzieciątka Jezus, mieszczącego się przy klasztorze Ojców Karmelitów Bosych w Wadowicach i do III Zakonu Karmelitańskiego działającego również w tym mieście. Rok później złożyła profesję zakonną i przyjęła imię siostry Teresy od Dzieciątka Jezus.

 

Reklama

Inicjatorka budowy kaplicy i klasztoru

Kunegunda Siwiec była inicjatorką budowy kaplicy i klasztoru w Stryszawie – Siwcówce. Swoje plany realizowała wspólnie z organistą Michałem Czerneckim i jego synem ks. Józefem. Najpierw powstał drewniany klasztor, który wraz z 10 morgami ziemi 4 lutego 1929 roku został przekazany Siostrom Zmartwychwstankom z Kęt. W jednym z pomieszczeń siostry urządziły kaplicę, a w pozostałych mieścił się Zakład Naukowo-Wychowawczy i Szkoła Gospodarstwa Domowego dla Dziewcząt. Placówka służyła przede wszystkim podnoszeniu poziomu kultury, wiedzy, moralności i wiary katolickiej. Uczyła młodzież wiejską prac związanych z prowadzeniem gospodarstwa domowego i rolnego. Przysposabiała ich do życia w społeczeństwie. Dziewczęta poznawały tajniki szycia. Odbywały się lekcje czytania, historii, religii. Siostry założyły ochronkę dla dzieci. Pomagały proboszczowi w prowadzeniu organizacji religijnych takich jak: Kółko Różańcowe, Stowarzyszenie Matek Chrześcijańskich, Krucjata Eucharystyczna i innych. W świetlicy organizowały imprezy o charakterze religijnym i narodowym. Zajmowały się też pomocą charytatywną dla miejscowej i okolicznej ludności oraz odwiedzały chorych i cierpiących. 

 

Reklama

Obok klasztoru w 1929 roku wybudowano kaplicę na ziemi podarowanej przez Kunegundę Siwiec, według planu ks. Józefa Czerneckiego i Michała Skrzypka ze Stryszawy Roztok. Kaplicę poświęcił 3 października 1929 roku ks. Józef Sławiński – proboszcz duszpasterstwa suskiego, w asyście ks. Edwarda Dziewońskiego – proboszcza Stryszawy. W ołtarzu głównym kaplicy umieszczony jest obraz św. Teresy od Dzieciątka Jezus, namalowany przez Malickiego, artystę z Warszawy, według wizji sennej Kunegundy Siwiec, zapisanej w Kronice Domu Stryszawskiego: „na tle rozwidniającego się nad górami Stryszawy nieba zarysowała się postać Świętej Teresy od Dzieciątka Jezus, z której rąk padły różne pociechy na wszystkie bóle i niedole tego zakątka”. Wspomniany malarz obraz ów podarował do kapliczki jako ofiarę Bogu za cudowne uzdrowienie jego córki. W kaplicy są też malowidła Ukrzyżowania Pana Jezusa, Zmartwychwstania i Jezusa Miłosiernego pędzla Władysława Fronta, mieszkańca Siwcówki (1902-1982). Z czasem kaplica stała się miejscem odprawiania rekolekcji przez zapraszanych tu misjonarzy. 

Zwierzenia Kunegundy przewodnikowi duchowemu

Przewodnikiem duchowym Kunegundy Siwiec był ks. kapelan Bronisław Bartkowski, pełniący posługę duszpasterską u Sióstr Zmartwychwstanek w Stryszawie – Siwcówce. To właśnie jemu w 1942 roku zwierzyła się z rozmów, które przeprowadził z nią Pana Jezus i Święci o jej posłannictwie oraz cierpieniu. Trzeba podkreślić, że wszystko to się wypełniło. Należycie funkcjonowały wymarzone przez Kunegundę obiekty tj. dom zakonny i kaplica, w której modlili się wybitni Polacy m.in.: gen. Józef Haller, błogosławiona s. Alicja Kotowska, prymas Polski ks. kardynał Stefan Wyszyński. Kwitło nauczanie i wychowanie parafian w duchu katolickim. Z wielkim sercem i oddaniem rozwijała się praca charytatywna. Od końca zaś 1948 roku zgodnie z przepowiedniami Kundusia powoli stawała się obłożnie chorą. Cierpiała, ale jeszcze z większą mocą ufała Bogu.

Reklama

 

Śmierć Kundusi, spełnienie posłannictwa na Ziemi 

Kunegunda Siwiec zmarła 27 czerwca 1955 roku. Tydzień wcześniej przepowiedziała swoje odejście. Została pochowana na cmentarzu w Stryszawie. Przez całe swoje życie Kunegunda służyła Najwyższemu, realizując Jego posłannictwo zbawienia człowieka. „Kochała Jezusa, a kochając Jego, nie mogła nie ukochać Jego sprawy – zbawienia dusz”- tak o niej powiedział wspomniany wcześniej ks. Bartkowski. Kundusia umiała dotrzeć do ludzi i cierpliwie ich wysłuchać. Zapalając w ludzkich umysłach miłość, nadzieję i wiarę zawsze ofiarnie pomagała im w pokonywaniu życiowych problemów. Uczyła ludzi wytrwałości w swych postanowieniach. Często przypominała o roli i znaczeniu modlitwy w życiu każdego człowieka. I to rozmodlenie trwa do dziś w Siwcówce i w okolicach. Mieszkańcy i pielgrzymi modlą się w kaplicy św. Teresy od Dzieciątka Jezus, szukając w prostocie i zaciszu przepięknego stryszawskiego krajobrazu ukojenia i zbliżenia do Boga. Niedaleko kaplicy na tzw. Wzgórzu Miłosierdzia znajduje się ośrodek rekolekcyjny Ojców Zmartwychwstańców. Jest tutaj też dom modlitwy i kaplica Miłosierdzia Bożego. Obecnie ośrodek liczy ponad sześćdziesiąt miejsc noclegowych. Kundusia spełniła swe posłannictwo tu na Ziemi i odeszła do Pana, który jej powiedział: „Dziecko moje w Niebie mam przygotowane dla Ciebie wielkie skarby”, „Dziecko moje, Ja Ciebie wezmę do Mojej Ojczyzny, sam pozostanę w twojej Ojczyźnie”.

Reklama

 

Modlitwy o beatyfikację Kunegundy Siwiec

W 1957 roku ks. Bartkowski oddał przedstawicielom Kościoła notatki z rozmów Jezusa i Świętych z Kunegundą. Spotkały się one z pozytywną opinią. Co roku odbywają się Ogólnopolskie Pielgrzymki do Stryszawy i Siwcówki, w czasie których członkowie m.in. Towarzystwa Przyjaciół Kunegundy Siwiec i Świeckiego Zakonu Karmelitów Bosych modlą się o jej beatyfikację. 

 

 

Kazimierz Surzyn 

 

Źródła: S. Bogumiła Żukowska CR, O takich jak Wy, 1984 WAM Kraków. Ks. Bronisław Bartkowski, Miejsce Mojego Miłosierdzia i Odpoczynku, wyd. Karmelitów Bosych 1995. Helena Faustyna Stańczyk, Kundusia z Siwcówki, wyd. Ojców Karmelitów Bosych, Kraków 1996. Ks. Andrzej Walczak, Beskidzka Katedra Prymasa Tysiąclecia, a w niej m.in. Klasztor Sióstr Zmartwychwstanek w Stryszawie, Stryszawa 2000. Kaseta i płyta CD „Ścieżka na szczyt”, poświęcone życiu i posłannictwu Kunegundy Siwiec, Kraków 2004.

Reklama

 

Aplikacja na Androida

Obserwuj nas na Obserwuje nas na Google NewsGoogle News

Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!

Reklama

Komentarze opinie

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.

Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.

Zaloguj się


Reklama

Wideo Sucha24




Reklama
Najnowsze wiadomości