Reklama


13 października. Dzień Ratownictwa Medycznego

13/10/2025 19:00

13 października obchodzimy Dzień Ratownictwa Medycznego – święto wszystkich, którzy niosą pomoc potrzebującym: ratowników, pielęgniarek, lekarzy, dyspozytorów i wszystkich zaangażowanych w ratowanie życia. To doskonała okazja, by przypomnieć, że za każdą statystyką stoją ludzie z pasją, odwagą i sercem – dzięki nim możemy czuć się bezpieczniej każdego dnia.

Kiedy ktoś nagle potrzebuje pomocy, liczy się każda sekunda. Właśnie wtedy pojawiają się oni – ratownicy medyczni. Zawsze czujni, zawsze gotowi, by działać tam, gdzie zagrożone jest ludzkie życie. To oni, każdego dnia i nocy, ratują mieszkańców Małopolski i całej Polski, podejmując decyzje, od których często zależy czyjeś „jutro”.

Gotowi o każdej porze

W 2024 roku w polskich zespołach ratownictwa medycznego pracowało 20 255 osób. Najwięcej ratowników działało w województwach: mazowieckim (2741), śląskim (2243) i małopolskim (1835). Najmniej natomiast w regionach: opolskim (605), świętokrzyskim (551) i lubuskim (513).

Reklama

W samej Małopolsce każdego dnia ratownicy wyruszają do setek wezwań – od błahych kontuzji po poważne wypadki i nagłe zatrzymania krążenia. 

Na ziemi i w powietrzu

Polski system ratownictwa medycznego tworzą zarówno zespoły karetek, jak i lotnicze ekipy ratunkowe. W 2024 roku w lotniczym pogotowiu ratunkowym pracowało 349 osób. Sieć naziemnych zespołów obejmowała 1664 jednostki, w tym 1416 podstawowych i 248 specjalistycznych.

W ostatnich latach system ten przeszedł istotne zmiany – liczba zespołów specjalistycznych spadła z 337 w 2021 roku do 248 w 2024, natomiast podstawowych wzrosła z 1250 do 1416. Coraz częściej to więc ratownicy medyczni samodzielnie niosą pomoc, bez udziału lekarza w zespole.

Reklama

Zawód pełen emocji i presji

Praca ratownika medycznego to nie tylko fachowa wiedza i praktyczne umiejętności, ale też ogromna odporność na stres. Każda akcja to presja czasu i odpowiedzialność za ludzkie życie. Często trzeba działać samodzielnie, mając do dyspozycji jedynie sprzęt z ambulansu i własne doświadczenie.

Ratownicy przyznają, że najtrudniejsze są momenty, gdy trzeba ratować dzieci lub osoby starsze. Mimo to codziennie wsiadają do karetek, gotowi odpowiedzieć na każdy sygnał alarmowy.

 


Dane pochodzą z Banku Danych Lokalnych Głównego Urzędu Statystycznego.

Aplikacja na Androida

Obserwuj nas na Obserwuje nas na Google NewsGoogle News

Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!

Źródło i opracowanie własne Aktualizacja: 13/10/2025 19:09
Reklama

Komentarze opinie

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.

Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.

Zaloguj się


Reklama

Wideo Sucha24




Reklama
Reklama

 

Reklama
Reklama