Niedawno policja zatrzymała mieszkańca Osielca, który pod osłoną nocy pozbył się pokaźnej ilości odpadów w Bystrej Podhalańskiej. Osób, które w nielegalny, a wręcz bulwersujący sposób pozbywają się śmieci jest jednak zdecydowanie więcej….
- Szanowni Goście odwiedzający piękną dolinę przysiółka Podpolice w Zawoi apeluję o minimum przyzwoitości i kultury osobistej. Zostawianie śmieci w rowach, wiatach przystankowych, przy ławeczce przestało mnie już dziwić, ale zostawienie worków ze śmieciami pod przydrożną kapliczką to już (jak dla mnie) podchodzi pod obrazę uczuć religijnych – nie kryje oburzenia Sławomir Kudzia, wiceprzewodniczący Rady Gminy Zawoja.
Z sarkazmem zauważa, że wypoczywający w tej gminie utrzymują, że „zabierają śmieci do domu”. - Szkoda że dowożą je do pierwszego zakrętu. Z całym szacunkiem dla Was drodzy Goście, ale nikt ze stałych mieszkańców nie wpadłby na tak ordynarny pomysł pozbycia się Swoich śmieci – stwierdza bez ogródek. Dodaje, że jeżeli w tych workach są resztki jedzenia, to dzikie zwierzęta będą chciały się do nich dobrać. W efekcie rozszarpią te worki i w niedługim czasie okolice kapliczki „U Panienki” zamienią się w wysypisko śmieci.
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.To samo dzije sie przy drodze z Wwiprzca do Zarnowki. Jadac samochodem moze az tak nie widac ale zgroza jak sie porusza pieszo. Blizej domu zbieram ale dalej w rowach i w lesie multum .
Tak .a nawet widziałem że wyrzucają zanim dojadą do swoich kampingów w sobotę rano lub piątek wieczór..
tak samo jest przy drodze z Biertowic do Zembrzyc. Wstyd !!! Bezmyślność i Głupota ludzka nie znają granic !!!!
U nas to samo Państwo z Krakowa i Śląska pobudowali sobie domki letniskowe ale za śmieci nie łaska płacić lepiej zostawić wory przy wiatach przystankowych
Brudasy przyjezdne
To samo dzije sie przy drodze z Wwiprzca do Zarnowki. Jadac samochodem moze az tak nie widac ale zgroza jak sie porusza pieszo. Blizej domu zbieram ale dalej w rowach i w lesie multum .
Tak .a nawet widziałem że wyrzucają zanim dojadą do swoich kampingów w sobotę rano lub piątek wieczór..