Trudno na razie powiedzieć ile uczniów z Ukrainy podjęło, a tym bardziej podejmie w przyszłości naukę w szkołach podstawowych i ponadpodstawowych w powiecie suskim. Tymczasem okazuje się, że system oświaty w objętym wojną kraju funkcjonuje jak w Polsce w czasie pandemii.
Z informacji jakie uzyskaliśmy od wicestarosty suskiego, odpowiadającego za sprawy oświaty, Zbigniewa Hutniczaka wynika, że w powiecie suskim do szkół ponadpodstawowych zgłosiło się czterech uczniów z Ukrainy. Dwóch uchodźców miało kontynuować edukację w Jordanowie, a dwie inne osoby w Liceum Ogólnokształcącym w Suchej Beskidzkiej. Po kilku minutach otrzymaliśmy od Zbigniewa Hutniczaka informację, że dziś uchodźcy nie przyszli na lekcje do LO z uwagi na fakt, że mieli lekcje zdalne z… Ukrainy.
Aktualizacja:
Okazuje się, że sytuacja jest nieco bardziej "złożona". Uczniowie z Ukrainy ostatecznie w suskiej szkole się pojawili, gdyż jak mówią chcą brać udział w zajęciach z rówieśnikami z Polski. Niemniej mają także lekcje organizowane hybrydowo z Ukrainy.
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.
Komentarze