Dość makabryczne, szczególnie dla dzieci sceny można było dziś zobaczyć jadąc drogą powiatową łączącą Stryszawę z Zawoją. W rejonie Przysłopia na jezdni leżała… głowa dzika.
Nie wiadomo w jakich okolicznościach sama głowa dzika znalazła się na jezdni. Nie udało się nam ustalić czy została przez kogoś odcięta, czy też zwierzę padło łupem jakiegoś drapieżnika. Jednak trudno przypuszczać, aby do walki na śmierć i życie, doszło na drodze. Niemniej widok łba dzika, patrzącego już pustym wzrokiem w niebyt to niecodzienny widok.
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.
Komentarze