Temat stanu dróg poruszany jest zarówno na zebraniach wiejskich, jak i podczas sesji rad gmin. Swoje uwagi i sugestie mają również radni powiatowi. Niedawno staroście suskiemu swoje uwagi i prośby przekazała radna Alina Kuś.
Spostrzeżenia Aliny Kuś dotyczą drogi prowadzącej z Zawoi Dolnej przez Gołynię do Grzechyni. W złożonej interpelacji poprosiła między innymi o usunięcie bardzo dużej dziury przy wjeździe na Zalas. – Jest to duża wyrwa w drodze, która już w ubiegłym roku była załatana, ale stan dzisiaj jest jeszcze gorszy – napisała w interpelacji radna Alina Kuś.
W kolejnym punkcie poprosiła o wysypanie klińca wzdłuż tej drogi. Dodała, że droga jest źle wyprofilowana i zbiera się na niej woda, która następnie wlewa się na posesje, elewacje domów, a także wlewa się do piwnic.
Starosta Suski Józef Bałos, odpowiadając na pierwszą z interpelacji, poinformował, że ubytek w drodze powiatowej jest likwidowany obecnie za pomocą zimnej masy. W okresie wiosennym w trakcie remontu cząstkowego planowane jest wykonanie w tym miejscu odbudowy pełnej konstrukcji jezdni, co powinno ostatecznie zlikwidować powstały problem.
Odnosząc się do ostatniej części interpelacji starosta podkreślił, że na drodze Maków – Grzechynia – Zawoja os. Gołynia profil drogi i jej szerokość powodują, że miejscami posesje przylegają niemalże bezpośrednio do jezdni. – Nie ma możliwości poszerzenia pasa drogowego, co rodzi skutek w postaci uciążliwości dla zainteresowanych mieszkańców. Żadne działania profilaktyczne i tymczasowe nie rozwiążą przedmiotowego problemu. W przypadku ewentualnego remontu drogi polegającego na wymianie nawierzchni przeanalizujemy możliwość punktowego przeprofilowania w najbardziej newralgicznych miejscach – napisał starosta Józef Bałos.
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.
Komentarze