Reklama


Z policyjnych raportów

14/04/2014 15:39

Spieszymy donie ść, co też w swoich notesach zanotowali policjanci z naszego powiatu. Kolizje, kradzieże i nietrzeźwi kierowcy, to najczęstsze występki lokalnych rzezimieszków, ale było coś jeszcze, poczytajcie…

10.04 zapewne otrzymana tego dnia wyp łata tak zaabsorbowała kierujących w Budzowie i Suchej Błądzonce, że doprowadzili do kolizji. W Budzowie kierujący BMW na wskutek zbyt brawurowej jazdy uderzył w jadący przed nim Opel Corsa. Dużo groźniej było w Błądzonce, tam, na wskutek niedostosowania prędkości do warunków panujących na drodze Opel Corsa po dachowaniu wpadł do rzeki. Na szczęście kierująca samochodem i dwójka jej dzieci nie odnieśli obrażeń. Policjanci wręczyli kierującej mandat 500zł.

Tego samego dnia odnotowano dwie kradzie że. W Kojszówce kierujący Renault Megane zatankował do kanistrów paliwo za 700zł, po czym spokojnie oddalił się w kierunku zachodzącego słońca, bez uiszczenia należności. W Bieńkówce amator pił spalinowych przywłaszczył sobie dwie sztuki z dwóch różnych garaży położonych na terenie wsi. Wartość jednej z pił została wycenione na 1800 a drugiej na 1200zł.

Reklama

11.04 i znowu dwie kolizje. Tym razem w Bia łce, jeleń wbiegł pod koła Mercedesa przewożącego pasażerów. W Mercedesie wyleciała przednia szyba, na szczęście ani kierowca ani pasażerowie nie odnieśli żadnych obrażeń. Jeleń zbiegł z miejsca kolizji. W Zawoi 58-letni mężczyzna, kierujący VW Golfem, zjechał na przeciwległy pas i wjechał do rowu uderzając w betonowy przepust. Powód kolizji nie został ustalony, prawdopodobnie kierowca zasłabł. Z ogólnymi, niezagrażającymi życiu obrażeniami został przewieziony do suskiego szpitala, gdzie pozostaje na obserwacji.

A w Makowie na ul. Mickiewicza policjanci zatrzymali do rutynowej kontroli Seicento, okaza ło się, iż kierujący nim raczył się wcześniej trunkami wyskokowymi, w jego organizmie buzowało 3,59 promila. Prawo Jazdy delikwenta pozostało w rękach policji.

Reklama

12.04 w Zawoi kieruj ący VW wybrał się w podróż pomimo 0,69 promila we krwi. Natomiast w Suchej Beskidzkiej na gościnnych występach przebywał wandal ze Skierniewic. Postanowił on pozostawić po swojej wizycie kilka pamiątek: w rejonie ul. Mickiewicza przewrócił znak drogowy, kosz na śmieci oraz rozbił butelkę szklaną na chodniku. Odmówił także przyjęcia mandatu, którym chciał go ukarać patrol policji, pismo z sądu jednakże będzie musiał przyjąć.

13.04 dzielnicowy pe łniący służbę razem z leśniczym, w lesie, w rejonie góry Mały Luboń w Naprawie zatrzymał mieszkańca Pcimia, który po drogach gminnych jeździł motocyklem crossowym bez włączonych świateł mijania i tablicy rejestracyjnej. Ten również nie przyjął mandatu, wobec czego zostanie skierowany wniosek o ukaranie do sądu.

Reklama

14.04 tydzie ń zapoczątkowali dwaj kierowcy z promilami w organizmie. W Suchej na ul. Makowskiej kierujący Suzuki „wydmuchał” 1,37 promila, ponadto jego dwaj pasażerowie nie mieli zapiętych pasów bezpieczeństwa. Wszyscy zgodnie odmówili przyjęcia mandatów, taka chyba nowa moda nastała, a więc odpowiadać będą przed sądem. Drugi nietrzeźwy, który „śmigał” po Osielcu samochodem marki Audi, miał 0,88 promila w organizmie. Z pokorą oddał prawo jazdy w ręce policji.

 

 

MB

Aplikacja na Androida

Obserwuj nas na Obserwuje nas na Google NewsGoogle News

Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!

Reklama

Komentarze opinie

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.

Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.

Zaloguj się


Reklama

Wideo Sucha24




Reklama
Reklama

 

Reklama
Reklama
Najnowsze wiadomości