W pierwszą sobotę sierpnia na plenerowym amfiteatrze w Rabce-Zdroju odbyła się szósta edycja gali N.O.W.I. Game Changer. W karcie głównej walk znalazło się ostatecznie aż pięciu reprezentantów powiatu suskiego. Dwóch z nich odniosło zwycięstwo przed czasem. Tylko jeden pojedynek zakończył się niejednogłośną porażką. Walki można było oglądać na żywo w Polsat Sport Fight oraz Super Polsacie.
Maks Karkula pokonał Wiktora Bendera przez poddanie w pierwszej rundzie pojedynku semi-pro MMA w kategorii do 70 kg. Dla 21-letniego reprezentanta Alpha Team było to 15 zwycięstwo na 18 walk w amatorskim MMA. Na liście swoich sukcesów posiada już mistrzostwo Europy ALMMA Junior do 70 kg, brązowy medali Mistrzostw MMA Polska oraz wicemistrzostwo ADCC Central European Open 2023. Swój debiut w formule semi-pro zakończył zwycięstwem przez TKO.
Kacper Szczerba pokonał Filipa Saburę przez poddanie w drugiej rundzie walki w kategorii do 77 kg. To kolejny przedstawiciel Alpha Team MMA z Bystrej Podhalańskiej. Trenuje również w zespołach Grappling Kraków oraz Boom Boxing Studio. Na swoim koncie posiada już mistrzostwo Polski MMA Polska i ALMMA. Jego bilans w amatorskim MMA po sobotniej walce wynosi 12–3. Posiada doświadczenie w brazylijskim jiu-jitsu, gdzie legitymuje się bilansem 14–2.
Nikodem Fidelus pokonał w swoim profesjonalnym debiucie Igora Bronowskiego jednogłośną decyzją sędziów. Dla Makowianina była to piąta gala Game Changer. W wywiadach powtarza, że sport to jego fundament i sposób na życie. Konsekwentnie buduje swoją drogę do zawodowego sportu. Dla przedstawiciela Fight Club Boruta znalezienie się wśród zawodników UFC to nie marzenie, a plan na przyszłość.
Tak jest, mamy to! Tak jak mówiłem: 1-0 Pro. Piękne zwycięstwo i piękny wieczór. Zostawiłem całe serducho. Oto efekt ciężkiej pracy. Dziękuję Bogu, dziękuję wam! Plan zrealizowany na sto procent.
Reklama
Konrad Kozina przegrał niejednogłośną decyzją sędziów z Maciejem Sroką w swoim debiucie w kategorii K1. Wicemistrz Wojska Polskiego, zawodnik Fight Club Boruta i bokser w wadze ciężkiej z amatorskim rekordem 12–1 stanął naprzeciw rywala, który miał już za sobą występy w najpopularniejszej formule kickboxingu.
Robert Ceremuga pokonał Kamila Smętocha jednogłośną decyzją sędziów w zawodowy pojedynku MMA w kategorii do 77 kg. Wielokrotny medalista zawodów grapplingowych po godzinach treningów w życiu zawodowym jest żołnierzem 6 Brygada Powietrznodesantowa im. gen. bryg. Stanisława Franciszka Sosabowskiego.
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.
Komentarze